obejrzane sezony – 2 // Oba warto dla postaci i ich relacji (te lepsze w sez.1). Śledztwo ciekawsze w sez. 2
Lepszy od 2 i 3,ale gorszy od jedynki. Za długi. Ludzie ciekawsi niż w poprzednich częściach, akcja nadal niezbyt czytelna. Yeager – czyżby błaganie o Del Toro?
Kilka rozbrajających scen, znacznie więcej przesadnie dramatycznych lub brutalnych (liczyłem na komedię), ale summa summarum to dobry i oryginalny film.
Głównie dzięki urokowi Ginnifer Goodwin
Stylowy, klimatyczny, melancholijny, nie tyle do oglądania, co do sączenia.
Ciekawa fabuła, świetna gra aktorska, ciekawe relacje i miodna stylizacja. Aż dziw, że został nieco przyćmiony przez "Wilka …" – niesłusznie.
Sentyment sentymentem, ale do "Vipera" i "Nieustraszonego" trochę mu brakuje. Ulubione odcinki – predatorowy "Nature of the beast" i finałowe z MAJORem.
obejrzanych sezonów – 2 // XXI wiek w smoliście czarnym zwierciadle. Intrygujący, frapujący, czasem przerażający. Najlepszy odcinek – "15 mln Merits"
Nie pojmuję ogólnego hejtu na tę część – trzyma poziom i ładnie wieńczy trylogię.
Najlepszy Bond dekady!
Proszę czekać…