Aktywność

Bestia (2014/I)

Wtórny, ale całkiem nieźle wykonany. Fanatycy monster-movies nie powinni jakoś szczególnie żałować (ani obejrzenia, ani przegapienia). Niezły kostium stwora.

Bliski wróg (2013)

Plus za najbardziej ekologicznie uświadomiony czarny charakter w historii kina.

Weekend z mistrzem (2013)

Ocena dla wersji odrestaurowanej z posłowiem. Materiał z lat ’70 dość średni, ale wywiad dodany po 40 latach jest o wiele treściwszy. W tej tematyce "Senna" jednak wciąż lepszy.

Yuri Lennon ląduje na ALpha 46 (2010)

Fajny, przewrotny pomysł i bardzo dobre wykonanie. :)

Służby specjalne (2014)

6,5 // "Służby specjalne" – walkthrough. Dobra realizacja, niezły klimat, ale ogląda się trochę jak zapis przejścia kilku mdłych misji w grze.

Sin City: Damulka warta grzechu (2014)

Za dużo Marva przez co osobne historie za bardzo się do siebie upodabniają. Świetna stylizacja, świetna i ponętna Green oraz świetny kawałek "Skin City".

Straż dzienna (2006)

Ten sam brudny, niechlujny, pijacki styl, dobry finał, ale sam pomysł istnienia kredy nieco rozczarowujący.

Cybernetyczny gliniarz 2 (1994)

lepsze walki, więcej akcji oraz Jill Pierce w akcji – lepszy od jedynki.

Yellow (2006/IV)

Niby ambitna reklama obuwia udająca zwiastun nieistniejącego wtórnego filmu SF. Jednak wykonanie – porządne.

Powraca temat nowego Bonda - Idris Elba faworytem

Dla mnie nadal większym zaskoczeniem jest kolejna część z Craigiem (gdzie "Spectre" wyglądało jak robione pod zwieńczenie jego ery), niż powracające spekulacje o Elbie jako jego następcy.

Widzowie łyknęli Bonda – blondyna, więc czemu nie mieliby łyknąć czarnoskórego Bonda? Osobiście wolałbym by Bond pozostał białym anglikiem z upodobaniem do kobiet, drinków i brytyjskich samochodów, a wszelkie eksperymenty z kolorem skóry, orientacją czy płcią były testowane pod nową marką.

Proszę czekać…