A ona malała i malała, a mnie szlag trafiał…
Nie wiedziałem czego się po niej spodziewać – moje skojarzenia krążyły wokół filmów o rodzinie Szalińskich. Spodziewałem się, że humor wynikający z takiej sytuacji nie musi być najlepszy, ale nie spodziewałem się, że będzie go tak niewiele.
Nie ma co się sugerować osobą reżysera, którego zresztą zaszufladkować nie potrafię. Z jednej strony stoi on za tak wciągającymi pozycjami jak "Upadek", czy "Telefon". Z drugiej zaś strony jest on też autorem kinowej, wystawnej wersji "Upiora w operze" oraz najbardziej punkowej wersji przygód Batmana – "Batman Forever". "Mama się zmniejsza" nie pasuje mi do żadnej z tych pozycji.
Co zatem otrzymujemy? Piosenkę "Galactic glue", parę irytujących postaci, wzajemne pocieszania się i obawy o przyszłość mamy, przyjaźń z gorylem, szatański plan pewnego doktorka oraz nieznośnie często powtarzane imię służącej Concepcion, którego już nie mogłem znieść. Jest to taka typowa telewizyjna produkcja o której właściwie niewiele da się powiedzieć – ona sobie istnieje, ale nie bardzo się sprawdza jako komedia, ani jako SF, ani jako satyra.
Ze swojej strony odradzam – już chyba lepiej obejrzeć "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki", o "Edwardzie Nożycorękim" nawet nie wspominając.
Ten film to niespełna siedmiominutowa produkcja stylizowana na grindhouse’owy zwiastun filmu (tudzież zwiastun filmu grindhouse’owego). Efekt jest rozbrajający! Rzecz perfekcyjna w każdym calu! Moim zdaniem przewyższa wszystkie fałszywe zwiastuny wyprodukowane do produkcji Tarantino i Rodrigueza (no może na równi z "Machete").
Miałem ambitny plan pododawania i pouzupełniania filmów z Docs Against Gravity Festival, ale mój zapał jest mocno słomiany. :)
Jakby ktoś chciał, to tu jest lista alfabetyczna. "Alain Ducasse" był ostatnim filmem którego szukałem.
http://docsag.pl/pl/filmy/?letter=a&dist=warszawa
> Grzegorz_Derebecki o 2018-06-02 03:14 napisał:
> Często jak wprowadzamy jakaś treść to nie ma do niej jeszcze poradnika.
> Poźniej zdarza się zapomnieć i tak oto zostają nieuzupełnione znaki zapytania.
>
> Już powinno być dobrze:)
Sprawdzone – już działa. Dzięki za szybki odzew! :)
> Wydaje mi się, że jest to opisane w Informacje uzupełniające.
> Czyli dodajemy do serialu + podajemy w informacjach tytuł odcinka – tak to było
> chyba dotychczas.
> Może weryfikatorzy zprezycują :)
W takim razie chyba popełniłem ze dwie gafy. :D
Trochę mylące jest to, że przy wpisywaniu tytułów podpowiadane są wszystkie wyniki z bazy, łącznie z każdym pojedynczym odcinkiem serialu. Może dałoby się je wyciąć z podpowiedzi w obrębie dodawania nagród?
> Jest taka opcja ale nikt tego jeszcze nie zaktualizował w panelu admina :)
> Osoby ktore mogą to zmienić: A_Biel, Camizi, Czechu, jacks, Jankes, Kristo,
> nathalie :)
Klawo – już wiem kogo będę nękał w weekendzik ];)
> Z premierami mamy trochę problemów. Między innymi z tego powodu polska premiera
> musi być premierą kinową a nie festiwalową.
>
> Podejrzewam, że trzeba by całkowicie przebudować premiery i wprowadzić możliwość
> dodania wielu premier np: Festiwalowe, Kinowej, TV?
>
> Z premierami TV też jest troche zabawy bo pytanie co oznacza premiera TV? Bo np
> film ma premiere na HBO a potem premiere ma tez na TVN.
> Gdzie tu wpisać premiery np z Netflixa, HBO Go itp?
Ja to bym widział jako tabelkę 2×4.
Kolumny to premiera światowa i premiera polska.
W rzędach kolejno 1. premiera festiwalowa; 2. premiera kinowa; 3. premiera dvd; 4. premiera streamingowa lub tv
Można by też zaznaczyć, że datę premiery festiwalowej dodajemy tylko w przypadku, gdy miała ona miejsce przed premierą kinową.
Odnośnie premiery telewizyjnej raczej optowałbym za brakiem podziału na stacje ogólnodostępne, streaming i kablówkę. Raz, że teoretycznie możemy obecnie dodawać każdą polską emisję filmów i seriali, więc można tę informację zgłębić samemu. Dwa, ten podział raczej nie posłuży do stworzenia nowego kalendarza analogicznego do premier kinowych i DVD (chyba że faktycznie masz to w planach). W końcu głównym pożytkiem z dodania premier festiwalowych i premier DVD/streamingowych będzie nie tyle rozszerzenie bazy, co oczyszczenie kalendarzy premier kinowych i dvd.
> Uważam, że to niepotrzebnie skomplikuje dodawanie. Dla koncowego odbiorcy nie
> jest zbytnio istotne jaki tytuł widzi. Wazne by różne tytuły były dodane do bazy
> by dało się łatwo znaleść film. Nawet IMDb nie ma czegoś takiego w tytule
> głownym.
Myślałem o tym raczej nie tyle pod kątem odwiedzających stronę internautów, co dodawaczy natrafiających na kolejne tłumaczenie tytułu. Informacja o pochodzeniu tytułu nie pojawiałaby się na stronie głównej, tylko byłaby widoczna dopiero po rozwinięciu listy wszystkich alternatywnych tytułów. Dodającym i weryfikującym ułatwiłoby to wybór pomiędzy zmianą głównego tytułu, a dodaniem alternatywnego tytułu. Na przykład "Raid 2" był u nas wyświetlany na festiwalu Pięć smaków pod tytułem "Raid 2 – Bardacha". Gdy film wydano na DVD zyskał tytuł "Raid – Infiltracja". Jeżeli film zostałby dodany z tytułem festiwalowym, a ktoś nie wiedziałby skąd pochodzi tytuł "bardacha" to miałby dylemat czy pozostawić obecny tytuł jako główny a ten z DVD dodać jako alternatywny, czy na odwrót.
E tam! Początek na IMDb jest jeszcze w porządku. Zwątpiłem dopiero przy dodawaniu producentów z określeniem kraju i dystrybutorów z określeniem na jakie media mają prawa dystrybucyjne. :)
> Ja osobiście nie lubie takich funkcjonalności z kilku powodów.
>
> – są cieżkie w utrzymaniu (wiecej opcji, wiecej błędów)
> – powodują niespójny wygląd profili / stron itp
> – potem garstka tylko ludzi z nich korzysta.
>
> Kiedyś mieliśmy taką opcje gdize można było zdecydować czy storna głowną to
> lista notatek czy standardowo profil. Mało ludzi z tego korzystało więc zostało
> wyrzycone.
>
> Jestem zdania, że czasem lepiej robić mniej ale robić to dobrze :)
W sumie to podobnie jak z dodającymi – każdy może to robić, ale z tej opcji korzysta mniejszość. ;)
Sam startując ze swoją notatką miałem problem by znaleźć kogokolwiek z choćby jedną widoczną notatką. Tym bardziej że textile nie wydaje się tak intuicyjny jak edytor sami-wiecie-gdzie (chyba z HTMLa korzystają?), a i fakt że cały czas tworzymy w konspekcie i nie można przełączyć na podgląd też nie ułatwia edycji (wciąż nie mam pojęcia dlaczego nie mogę podlinkować "Black & Silver").
No ale rozumiem podejście, zwłaszcza że to tylko kosmetyka, a jeszcze wiele wyzwań i funkcjonalności przed Wami.
> Mamy tu dość ograniczone zasoby ale staramy się jak możemy :)
I Chwała Wam za to! :)
Pozdrawiam serdecznie!
PS. Jeszcze jedna kwestia – podwójny dystrybutor.
Obecnie można dodać tylko jednego dystrybutora, a potem można go tylko zmienić. Ostatnio zaś w kinach gościliśmy np. "Zabić Gunthera" na którego plakacie widniała informacja o dwóch dystrybutorach Spectator i Kino Świat.
Może dałoby się chociaż weryfikatorom udostępnić opcję dodania drugiego dystrybutora na podobne wypadki?
@Bluejohn_26 Taa… tylko winni się tłumaczą…
Wyciągnąłem 90%, ale ja oczywiście też ich nie oglądam. ;)
Dobrze oddana atmosfera wieków umysłu oraz świetnie zaprojektowane wiadomo-co. Do tego dobra strona techniczną projektu i mamy filmik, który można z przyjemnością obejrzeć. Niestety nie ma w nim właściwie nic więcej, dzięki czemu można też o nim szybko zapomnieć. Film można streścić słowami – rodzeństwo postanawia zbadać faunę okolicznego lasu i trafia na coś, czego w książce nie ma. Liczyłem na coś więcej.
Cały filmik do obejrzenia na profilu autora na YT: https://www.youtube.com/watch?v=22bAHvhEvJs
@Piotrek Jako wprawka w rzemiośle jak najbardziej mają rację bytu. Jednak żywot powinny kończyć w szufladzie, a niekoniecznie w bazie filmowej.
Pozwolę sobie wykorzystać Twój temat do zgłoszenia kilku kwestii od siebie:
1. Nagrody
Ostatnio zająłem się dodawaniem saturnów i przy okazji zwróciłem uwagę, że w formularzu zgłoszeniowym nie działają podpowiedzi przy znakach zapytania. Powiedzmy że formularz jest dość intuicyjny, ale pole "wytwórnia" wprowadza w konsternację (zgaduję że jest zarezerwowane dla Emmy i innych nagród stricte serialowych)
Przy okazji w poradniku nie poruszono też kwestii odcinków, czyli jak dodawać nagrodę przyznaną za konkretny odcinek – czy linkować epizod, czy też ogólnie serial, a nazwę (może też numer) odcinka podawać w dodatkowych informacjach.
Wspomniałbym też o ich wyświetlaniu. Po pierwsze – co teraz przy saturnach dobrze widać – gdy nagrody były dodawane wyrywkowo bez ładu i składu nie ma opcji zmiany tej kolejności, a w podglądzie wszystkich roczników pokazywany jest plakat zwycięzcy z kategorii dodanej najwcześniej. Nie wiem na ile byłoby to kłopotliwe, ale może przydałoby się do kategorii poprzypisywać jakieś wagi wg których byłby wybierany plakat i sortowanie (przykładowo 1 dla najważniejszej kategorii, 2 dla kategorii kinowych dla filmów, 3 dla kinowych dla ekipy, 4 dla telewizyjnych za filmy, 5 dla telewizyjnych dla twórców, 6 dla reszty czyli przy saturnach kategorii DVD).
2. Daty premier
Przy obecnym połączeniu daty premier z kalendarzem premier wpisywanie w premierze światowej daty pierwszego pokazu (często festiwalowego) przekłamuje kalendarz międzynarodowy. Ostatnio uzupełniałem film który ma mieć premierę w grudniu, ale pierwszy pokaz miał już w kwietniu.
Ciekawym przypadkiem pod względem daty premiery polskiej jest "Thelma". Regularną dystrybucję kinową rozpocznie w czerwcu, choć pierwsze przedpremierowe pokazy odbyły się już w maju, a i w maju film zaliczył premierę telewizyjną. Jeszcze dziwniej jest z dziecięcym filmem "Zig zag kid", który z rok, czy dwa lata temu był emitowany w kablówce, a teraz zostanie wprowadzony do kin.
Ze względu na te dziwniejsze przypadki dystrybucyjne optowałbym za wprowadzeniem rozróżnienia na daty pierwszych pokazów festiwalowych i początku dystrybucji regularnej, zarówno w przypadku dat zagranicznych, jak i polskich – to by pozwoliło na uporządkowanie kalendarza premier, który nie uwzględniałby dat festiwalowych i telewizyjnych, a jedynie regularną dystrybucję kinową.
3. Tytuły
Przydałaby się możliwość dodania atrybutu przy tytule już w formularzu dodawania nowego filmu. Tak jak przy wcześniejszym przykładzie filmu "Zig zag kid" pozwoliłoby to ustalić, czy obecnie wyświetlany główny tytuł polski jest tytułem festiwalowym, telewizyjnym, czy może jednak kinowym, jeżeli okaże się że nowy dystrybutor wprowadza film do kin ponownie.
4. Profil – kosmetyczne
To już zwykła kosmetyka. Na FW lubiłem opcję ustawienia co ma przedstawiać główna strona profilu. Trochę żałuje że tu jej nie ma (właśnie ta zmiana przelała u mnie czarę goryczy i zmusiła do poszukiwań nowego portalu) – wolałbym tak jak tam ustawić zamiast skrótu wszystkich aktywności jedną otwartą notatkę ze swoimi kinowymi planami i polecanymi propozycjami.
Tak poza tym, to jestem mile zaskoczony portalem i chyba zostanę tu na dłużej (chcecie tego, czy nie ;)).
Pozdrawiam serdecznie! :)
Czy w pytaniu piątym nie powinno być napisane "Z uwzględnieniem inflacji"?
Proszę czekać…