Dobre wykonanie, dobry Stallone zgrywający Callahana, dobry pościg i dobre tempo. Szkoda tylko że przeciwnicy i ich motywacje na maxa przeszarżowane!
6,5 // Ciekawy pomysł, dobra rola dziecka i dość wtórna i przeciętna reszta. Dobre na raz.
Świetnie wykonany klasyczny motyw horrorów SF – ucieczka przed potworem ciasnymi korytarzami. Plus groteskowy stwór, rewelacyjna Dakota i motyw z syntetykami
Bóg bogiem, ale naprawdę boski to był Geoffrey! :D
Zajedwabiście pojechana orgia pomysłów – krwawa, niezamierzenie kiczowata, a mimo to dość klimatyczna. +1 bo chcę by przeistoczyła się w pełny metraż (albo i 3)
Jak "Godziny szczytu" zmiksowane z kinem drogi i z nieco większą dawką nieprzewidywalności.
8,5 // Nieugięty Cezar postawiony pod ścianą musi przewartościować przywódcze powinności i prywatne żądze. Kino wojenne (nie batalistyczne) o woli przetrwania.
6,5 // Wtórny, choć nieźle sporządzony monster-movie w którym na potwora trzeba w napięciu długo poczekać. Pełno starych acz sprawdzonych chwytów.
O Finie który tak bardzo chciał zostać Szwedem, że przyjął od jednego tożsamość. Karkołomnie absurdalny pomysł na fabułę, ale o dziwo nawet nieźle bawi.
Miasto na haju robi złe rzeczy… Oda do chaosu w typie "Nocy oczyszczenia 2", niestety pozbawiona emocjonalnego zaangażowania. Pierce’a też niestety niewiele.
Proszę czekać…