6,5 // komedia o imprezujących nastolatkach – 20 lat później. Rozkręca się wolno, gagi kiepskie sąsiadują z lepszymi, ale ostatecznie party z Tiną Fey.
Tym razem to już typowy sensacyjniak 1 vs all. Na szczęście żwawy, z różnorodnymi akcjami i lokacjami oraz Stathamem natchnionym jak do "Raid".
Muzyka ponad podziałami, czy podziały ponad muzyką? Bez rozmachu i glorii "Straight outta Compton", za to z większą dawką życiowych niuansów.
Nastrój grozy jest bardzo dobrze kreowany. Dobra gra światłem i cieniem, dobre charakteryzacje i dobrze odegrany agent Cock. Nie podzielam zachwytu nad Schrecki
7,5 // obejrzane sezony – 1 // Historia dobra, dobre zwroty i finał, świetny Voight. Dobrze nakreślone postaci – w sumie sporo plusów (ale i tak nie kontynuuję)
Ogląda się nieźle, intryga jest nieco lepsza niżby z recenzji wynikało, brakuje jednak emocji, konsekwencji w walkach a montaż jest za szybki by wzbudzić klimat
Pozytywne kino familijne spod znaku Spielberga/Dantego. Przygoda na małą skalę skrojona w sam raz dla młodszych.
7,5 // Komediodramat dla i o nastolatkach bez nadmiernego słodzenia i wazeliniarstwa plus dobra rola Hailee Steinfeld.
Dobre wykonanie, dobry Stallone zgrywający Callahana, dobry pościg i dobre tempo. Szkoda tylko że przeciwnicy i ich motywacje na maxa przeszarżowane!
6,5 // Ciekawy pomysł, dobra rola dziecka i dość wtórna i przeciętna reszta. Dobre na raz.
Proszę czekać…