Kewin jest tylko jeden, my Polacy coś o tym wiemy.
Uma chce wystąpić w 3 Kill Billu, a podobno ktoś i coś tam molestował ją w poprzednich częściach. Tarantino i spółka nie tylko stopy.
Jeszcze dużo czasu musi minąć, żeby tą produkcję zobaczyć, ale to nie istotne bo najważniejszy ma być efekt końcowy. A Władca dla Amazona ma być tym co Wiedźmin dla Netflixa, seriale fantasy które wypełnią pustkę po Grze o Tron.
Bo w tym roku chłopy wzięli się do roboty.
Myślałem że największą premiera w tym roku to SW, a tu jednak bardziej czekam na białego wilka.
Co tym razem wymyślił Sister Wachowski. Po tylu latach czy Matrix pozostanie Matrixem, wątpię.
O tak Zły Mikołaj mój faworyt, a Krampus gdzie :-).
Pierwszą część dobrze oglądało mi się pomimo słabego czarnego charakteru. Ta również zachęca.
Dwa sezony zaliczone. Czasami co niektóre akcje i zachowania bohaterów irytowały, ale i tak chciało się oglądać dalej. Więc obejrzę, chyba że zmienię zdanie po 3 sezonie.
Widowiskowy jak każdy film u Baya, tylko czy tu będzie jakaś logika? Netflix ostatnio w formie zwyżkowej,może będzie dobre kino akcji.
Proszę czekać…