Całkiem sprawnie opowiedziana historia, ale bez jakiegoś błysku. Dobrze odegrane role przez głównych bohaterów i to sprawiło że chce się oglądać film.
Nie przypominam sobie żeby Netflix miał taki problem i oby tak pozostało. Ciekawe jakie prognozy u specjalistów są co do oglądalności w dniu premiery.
Początek nowego roku a Netflix atakuje z nową produkcją. Król streamingu jest tylko jeden.
Jak teraz Disney będzie tworzył kontynuacje produkcji dla dorosłego odbiorcy, to jest największa niewiadoma. Może nowy Obcy w kategorii R.
Coś nie zachęca mnie zbyt mocno, ale i tak obowiązkowo film na premierę w kinie. Oby wyszło dobrze na pożegnanie 007 w roli Craiga.
Wygląda jak na produkcję prosto do vod niż do kina. Może to tylko moje złudzenie.
Takie wybory to ja lubię, nie zawsze jest taka możliwość a to powinno być standardem.
Machina promocyjna ruszyła. Czy serwery wytrzymają w dniu premiery?.
Teraz to klasyka, ale film nie porywa.Można obejrzeć i to tyle
To były czasy i wyścigi, nic nie liczyło się tylko sukces. Ta rewalizacja wielkich bogaczy ponosi konsekwencje wśród zwykłych ludzi, którzy potrafią tworzyć historie piękne i zarazem smutne. Realizacja wyścigów kapitalna, film wciąga, a gra aktorska na najwyższym poziomie. Bale niesamowity, jeden z lepszych filmów w tym roku.
Proszę czekać…