@muniez1
dobra. widzę że za dużo razy oglądałaś ten film analizując każdą jego sekundę. ja widziałem go 4 razy i inaczej wszystko postrzegam. ale ta teoria o zakochaniu w 5 minut ciekawa. chyba sam mu zmierzę czas
nieprawda. to była rola Brosnana. "Casino.." naprawdę odświeża serię. poza tym robi to wszystko dla kobiety w której się zakochuje. a to radkośc. właściwie to tylko raz z tego co pamiętam James Bond była zakochany (inaczej żonaty). było to a "W tajnej służbie jej królewskiej mości". a z "Terminatorem " to nie miałby nawet szans :)
ale Raimiemu właśnie o to chodziło. chciał nawiązac do Martwego Zła. naprawdę bardzo ciekawa historia. lekki pastisz starych horrorów. Raimi jednak nie zapomniał jak się kręci dobre horrory
super film. jedna z 3 najlepszych produkcji rodzimej kinematografii w tym roku. a końcówka naprawdę mocna