Aktywność

Boski chillout (2008)

jakie narkotyki??? zioło jest narkotykiem tylko w rozumieniu ustawy…nie da się od niego fizycznie uzależnić w przeciwieństwie do np. alkoholu który jest legalny…..Red bull`e już są nawet bardziej szkodliwe

Boski chillout (2008)

mi się ten film podobał a jak ty takich nie lubisz to poco w ogole oglądasz , jeśli już nawet z jakiś bliżej mi nie znanych powodów obejrzysz to przynajmniej daruj sobie te inwektywy…..filmy o alkoholikach to bym raczej sklasyfikował bardziej jako dramaty a nie komedie więc podejrzane porównanie jak dla mnie bo wszystkie patologie to się właśnie od alkoholu biorą….

Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia (1951)

dobry….. – dość przekonujące efekty specjalne choć dużo ich w sumie nie było…..bardziej chodziło chyba o jakieś przesłanie znane dobrze z np. wyborów miss itp : pokój na świecie ;p…….remake zrobi pewnie na mnie większe wrażenie , ale to bedzie spowodowane postępem cywilizacyjnym który niewątpliwie miał miejsce od czasu nakręcenia tego filmu , bo fabuła mnie już raczej niczym nie zaskoczy…..a może jednak ??

edit!! właśnie obejrzałem trailer The Day the Earth Stood Still 2008 i wydaje się , że bedzie jednak troche zmieniony……wrażenie robi b. pozytywne

Fringe: Na granicy światów (2008 - 2013)

nawet nie wiedziałem…kurde no "wzór" to by mi tu pasowało….nie mogli tego “Numbers” nazwać "numerki" czy coś ;p (edit) albo inne cyfwerki

Fringe: Na granicy światów (2008 - 2013)

ja bym dał "Wzór" (wiem , ze fringe tego nie oznacza ale bym tak dał)….i muszę przyznać , że tak naprawdę to ostatni odcinek pierwszego sezonu narobił mi "smaka" na oglądanie…wczesniej z nudów oglądałem sobie ;p..ktoś mi polecił…..

Jean-Claude Van Damme (2008)

> Marcin Moszyk o 2008-12-11 22:45 napisał:

> . Nie wiem tylko, albo jestem za
> głupi albo twórcom coś nie wyszło – jakie ma być przesłanie tego filmu?

ten film był chyba do kogoś adresowany , takie miałem wrażenie….na pewno nie do mnie ;p

Mroczny Rycerz (2008)

+ dylemat pancerza , że tak powiem….rezygnacja z lepszego , ale ciężkiego na rzecz mniej bezpiecznego , ale bardziej mobilnego – takie motywy dodają realizmu tej postaci to fakt…też w sumie z tej strony na to patrzałem , bo nie można chyba nazwać realnym skakania samochodem po dachach itp….

Mroczny Rycerz (2008)

> mehow o 2008-12-11 21:30 napisał:
> Co do Seagala – jutro na TVN’ie leci klasyka – "Nico: Above The Law"!
>

> Ok, teraz sie mozecie po mnie przejechac ;)
;p

ja jeszcze dopisze , że nie bronie batmana jako mega realistycznego (to wynika z moich poprzednich postów nawet) bo sa sceny typu przesadzony timeing(ktos juz wczesniej o tym pisal) jak batman w swoim batmobilu zaslania konwój przed rakietą jokera…..no można sie oczywiscie pastwic nad takimi scenami , ale to tylko (albo aż ;p) batman……….

Mroczny Rycerz (2008)

> hevs o 2008-12-11 19:32 napisał:

>
> I w tym momencie powinien zginąć. Tak na wszelki wypadek. Choć, bardzo
> prawdopodobne, ze kieruje tu mną wrodzona skłonność do "chaotycznych aktów
> bezsensownej przemocy" (<- dobra książka tak przy okazji).
czyli wyraźnie subiektywne odczucie…..moje zdanie jest inne i to wczesniej uzasadnilem……poza tym trzeba pamiętać , że większość filmów i jakieś tam sceny to dla większości z nas abstrakcja…dla jednego coś jest wiarygodne bo mu się tak wydaje dla innego nie…..tyle

co do fabuły to moim zdaniem oprócz walki dobra ze złem (blablabla) to jakimś tam jej punktem jest próba wykazania przez jokera , że w każdym człowieku drzemie potwór…ale to tylko może tak mi się wydaje….

Katyń (2007)

nie to żebym był profesorem tylko jak walnąłeś , że znasz dobrze historię to mi się przypomniało jak ja kiedyś na "imprezie rodzinnej" tak strzeliłem i bardzo szybko wszyscy mi udowodnili , że jednak słabo znam……

Proszę czekać…