@nathalie
Wspaniały film. Wiem, że na długo pozostanie mi w pamięci, a już mam ochotę obejrzeć go ponownie. Natalie Portman pokazuje cały wachlarz emocji, świetnie zagrana rola, a Darren Aronofsky po raz kolejny pokazuje swój geniusz reżyserski, jego filmy nigdy nie są takie jak wszystkie. Miałam ogromne oczekiwania co do tego filmu i się nie zawiodłam ani trochę.
Polecam
Chodzi o tego drugiego od prawej i na moje oko nie wygląda na Pracusia, tylko właśnie na jakiegoś Szkota, czy coś w tym stylu. Ja bym nie miała nic przeciwko zmianom i nawet nowym postaciom, gdyby całość zrobili w tradycyjnej grafice, tak jak ta bajka wyglądała.
Zwiastun naprawdę obiecujący, Natalie Portman ostatnio bierze udział w samych świetnych produkcjach a jej aktorstwo dosłownie powala na kolana. Czekam z niecierpliwością na ten film, tak samo jak na Czarnego Łabędzia.
No jak jeszcze sobie swoich nowych smerfów dodają, to już w ogóle tragedia.. Stara się nie czuję, ale również jak oyaboli nie jestem w stanie strawić nowych i udziwnionych wersji bajek mojego dzieciństwa. I za to nie ma co przepraszać :)
"Poznaj naszą rodzinkę zarobił poza Stanach 27 milionów dolarów." – chyba poza Stanami
A z podanych powyżej filmów akurat planuję obejrzeć te zajmujące dwie pierwsze pozycje, więc wyniki dla mnie w ogóle nie są niespodziewane. A Podróże Guliwera jakoś od początku nie zapowiadały mi się ciekawie, i widzę, że wiele osób podzieliło moje zdanie.
Jako fanka filmów kostiumowych, obejrzę na pewno. Zastanawia mnie jedynie, czy zastosowanie technologii 3D w tego typu produkcjach ma jakikolwiek sens. Nie wiem jak miałoby to uatrakcyjnić film, no może podczas scen jakichś pojedynków, walk w ręcz, ale wolałabym obejrzeć ten film w normalnej wersji (i zapłacić mniej w kinie..)
Zapowiada się bardzo ciekawie, Johnny Depp jest naprawdę bardzo utalentowany i z podziwem oglądam kolejne filmy z jego udziałem. U nas pewnie dadzą to z dubbingiem.. Ale mam nadzieję, że będę miała też okazję obejrzeć oryginalną wersję :) Dodaję do oczekiwanych.
Trochę spóźnione, ale życzę wszystkim kinomaniakom, już może nie Wesołych Świąt, bo powoli mijają, ale wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i żeby 2011 był lepszy i bardziej udany pod każdym względem, nie tylko filmowym ; )
Na mnie ta krótkometrażówka nie zrobiła zbyt wielkiego wrażenia, trochę się zdążyłam znudzić podczas tych niecałych 6 minut.. Fakt, że nie przepadam za "plasteliniastą" animacją, ale całość również mnie jakoś nie chwyciła. Nie potrafię powiedzieć co dokładnie mi się nie pododbało, ale no nic nadzwyczajnego. Ode mnie 5/10 za dobre zakończenie.
"I don’t trust people with ponytails" – i padłam ze śmiechu :D:D:D Zapowiada się naprawdę dobra komedia, zdecydowanie trafia w moje poczucie humoru! Już się nie mogę doczekać :)
Proszę czekać…