Niezbyt błyskotliwy przestępca z przeszłością i ebony slut w białej bieliźnie jako śledczy ssą, ale są super przedstawieni. Ciekawe i dobrze zagrane postaci.
Można wyczuć spłycenie tematu i ukazanie go przez pryzmat niestworzonych historii, mierności. Nie czuć powagi sytuacji. Rzadko spotykany temat kesonów. |AS pik|
Taaa…co tu napisać, może nic. Skoro w filmie nie ma nic. Ładna Denise i to tyle. Dean jest aktorem klasy B i pozostanie tam na zawsze, gra jak szczota od mopa
Plus za branżę budowlaną. Fajna rola Keatona i Andie znowu ma dzień świstaka. Dużo w tym prawdy, nie można zadowolić wszystkich. Nic nie stracił po latach.
Są dobre filmy o tej tematyce ale ten jest przeciętny. Doborowa obsada nie dała rady za sprawą drętwego scenariusza i dialogów. Życie jest piękne, …taki ch_j.
Przyjacielska brać pomiędzy Dersu i kapitanem ratuje ten film. Są jak Sąsiedzi, zawsze coś odwalą :).Fajna końcówka, nie dla każdego. Morał: dbajcie o wzrok.
Pierwsza godzina okropna, nie potrafię sobie tego wyjaśnić i wytłumaczyć. Rozwleczona jak w okropnej telenoweli. Źle dobrana narracja do tematu, przeciętny.
Jest jakieś przesłanie pod stertą spoconych koszulek i stereotypowych czarnoskórych zachowań. Jamal jest zabawny i ratuje sytuację. Ale to kolejna kopia, kopii.
Kolejny klasyk z poniedziałku z Polsatem. Nic niezwykłego ale zapada w pamięć. Głównie przez postać Moon’a. (Van Damme)^2 i oryginalny antagonista dają radę.
Niezawodny Fonda, kino drogi z początkowym brakiem kopa. Szacunek za realia ’40. Bez zachwytów.Fajnie ukazana głupota ludu, kim są ci czerwoni ? HA, dobre.
Proszę czekać…