Ciekawe jak mocno odbije się to na wyniku finansowym.
Wszędzie trąbią o tej wpadce marketingowców więc powstrzymam się od oglądania tego zwiastuna. Dobrze też, że redaktor uprzedził a nie zachował się jak idiota z Filmwebu który już w tytule zdradził ten spoiler…
Czy tylko mnie te klipy kompletnie nie śmieszą? Stopklatka zrobiła źle zarówno sobie jak i filmowi przyczyniając się do wspomnianego w tytule hasła reklamowego.
Nie o takie "wielkie powody do optymizmu" mi chodziło, ale ok :)
Nie ma co zmieniać, niestety będzie jeszcze wiele okazji aby napisać o tym remake’u…Zresztą wystarczy pod zwiastun pierwszego Step Up wstawić tytuł Dirty Dancing i już wiemy jak będzie wyglądał ten film. Za to na szczęście wydaje się, że polski tytuł umarł śmiercią naturalną.
Prawdziwy test tego ile jest warty Jackman pod względem box office’u. Produkcja z prawdopodobnie dużym budżetem zesłana na przeciętny październik. Ale myślę, że będzie dobrze, mamy znany i lubiany schemat oraz postacie które mogą stać się idolami małych i dużych chłopców.
Przytrafiały im się chyba wszystkie możliwe nieszczęścia: aborcja, amnezja, śmierć kolegi, śmierć rodzica, impotencja, guz mózgu, zdrada, uzależnienie, niechciana przeprowadzka, złośliwy kolega z pracy niszczący karierę, niezdana matura, psychopatyczna fanka, wypadek rodzeństwa, niezasłużony gniew ze strony rodziców… Taki Chris to chodząca kopalnia nieszczęść, jego postać chyba ze 100 razy "przeskoczyła rekina", miałem już w pewnym momencie serdecznie dość tego serialu. Na szczęście wiele wynagradza dobry odcinek finałowy 2 sezonu.
Świetny kostium, twórcy nie wyłożyli się już na podstawowej rzeczy tak jak przy Returns więc są coraz większe powody do optymizmu.
Nawet nie chciało mi się tego oglądać z innymi bohaterami. Zresztą już drugi sezon balansował na granicy mojej cierpliwości pod kątem telenowelowych rozwiązań fabularnych.
Jasne, że tak! :)
Proszę czekać…