Może wymyślą "Kac Vegas nad kukułczym gniazdem" :)
Jeśli Ryan Reynolds biega w rajtuzach to wiedz, że coś się dzieje :)
Szczerze to nie pamiętam abym czytał komiksy z tym bohaterem, rozumiem, że miał takie moce, ale taśma filmowa nie zniesie wszystkiego. Czy ta scena nie wyglądałaby lepiej gdyby Hal np stworzył zielony strumień energii którym rzucałby cysterną czy samochodami w stronę Parallaxa? Czy choćby zmaterializował zielone, wielkie działo, ale nie takie jak we fragmencie filmu.
Wszystko rozbija się o tą nieszczęsną katapultę oraz sprężyny, którym bliżej wykonaniem i koncepcją do pomysłowego Dobromira niż filmu za jak podejrzewam 200 mln$ (bo 150 mln$ już na pewno jest dawno nieaktualne).
PS. Zielona pięść pojawia się w jednym ze zwiastunów.
8/10 – Może aż 8 na 10 to lekka przesada, ale naprawdę dobrze się bawiłem, chyba jestem zbyt wyrozumiały dla tria Pegg-Frost-Rogen. Zresztą ten ostatni kradnie całe show, wynagradza wszystkie nierówności czy powtórzone dowcipy (mam wrażenie, że każda z postaci odegrała gag o trzech cyckach) a kosmity w jego wykonaniu naprawdę ciężko nie polubić. To typ humoru charakterystyczny dla komedii z Rogenem dominuje w tym filmie, tym razem wielbiciele "Shaun of the Dead" i "Hot Fuzz" nie znajdą tu nic dla siebie.
Do tego mamy przyzwoity twist pod koniec, całą masę nawiązań do klasyki SF (świetna scena z Peggiem i Frostem odtwarzającymi najgorszą scenę walki w historii kina) i sympatyczne cameo Bardzo Znanego Reżysera.
Hal vs Parallax – Uwaga! Poniższy klip skutecznie zniechęci was do tego filmu, takiej tandety komiksowe kino nie widziało od czasu sutków Batmana
http://www.youtube.com/watch?v=YdtRAxwUQD4&feature=player_embedded
Plakat sto razy lepszy niż zwiastun
Kolejny raz ludzie piszą, że najlepsze były zdjęcia na końcu filmu… Nie to, że znowu dogryzam Kac Vegas ale trochę to dziwne. To tak jakby napisać, że prześliczne białe litery które pod koniec seansu płynęły po bezkresnej czerni skłoniły mnie do wystawienia oceny 9/10 :)
Lepsza była wersja "bez cycka", pozostawiała pole dla wyobraźni, jakiegoś niedomówienia. A tak nawet na plakacie "Piranii 3D" nie pokazano tyle…
Za to plakat Super8 jest naprawdę magiczny, ciekawe czy robił go wierny naśladowca Drewa Struzana czy też sam mistrz powrócił z emerytury.
To zobacz jak rozpędziło się Imdb… Wolverine jest jak znoszona para kalesonów po dziadku, First Class to bokserki od Calvina Kleina.
No racja, chyba nigdy nie zrozumiem czemu ma służyć dublowanie informacji na stronie filmu czy też wstawianie u góry komentarza z forum który może być perfidnym spoilerem…
Proszę czekać…