Przecież to jest jakiś fake, Marvel Studios nie produkuje tego filmu, prawa są nadal na wyłączność Sony Columbia Pictures.
A jeśli założymy, że to prawdziwy poster to logo jest naprawdę żałosne, gdzie mu tam do poprzedniej czcionki rozpoznawalnej także dzięki Play Station 3. To taki Maluch przy Ferrari.
Z ostatnich dni
Zookeeper- Heca w Zoo
What’s your number?- Ilu miałaś facetów? (żeby czasem widz nie przegapił tego o jaki "number" chodzi)
Tylko, że z tej informacji wynika bardziej, że Schwarzenegger nie podjął tej decyzji przez dziennikarzy ale przez tornado w sprawach prywatnych.
Zresztą Arnold sam to ujawnił, wcześniej udało mu się to utrzymywać w sekrecie nawet przed żoną przez ponad 10 lat, więc trudno obwiniać o całe zamieszanie dziennikarzy, gdy w wywiadach rozpoczęli je sami Schwarzeneggerowie.
Lubię u Nolana to, że odświeża on zapomniane twarze z lat 80-tych:
Batman: Początek- Rutger Hauer
Mroczny Rycerz: Eric Roberts i Anthony Michael Hall
Incepcja: Tom Berenger
Dark Knight Rises: Matthew Modine
Nolan to rocznik 1970, widać, że chce pracować z aktorami na których filmach się wychował.
Widziałem ten film, chodziło mi o streszczenie sceny po napisach której nie widziałem.
Wygląda fantastycznie!
Mógłbyś ją mniej więcej streścić?
Mila jest cudowna na tym plakacie :)
6 sezon – Spodziewana niespodzianka czyli pełne spoilerów uwagi na temat zakończonego właśnie 6 sezonu
Niby zaskakujące zakończenie pokazuje, że twórcy traktują jednak fanów jako lekko niedomyślnych, już od pierwszego odcinka wiadomo było, że nie jest to ślub "Piąchy". Dlaczego Marshall miałby być drużbą na ślubie niezbyt lubianego i średnio znanego kolegi Teda z liceum? Teoria o tym, że to ślub Barneya pojawiła się już na samym początku, pytaniem było kto jest panną młodą jednak niestety twórcy na nie nie odpowiedzieli chcąc jeszcze ciągnąć ten wątek przez prawdopodobnie kolejne 2 sezony, mimo to jest pewna podpowiedź…
Prawdopodobnie Lily jest druhną sądząc po jej stroju, a z dwójki Robin-Nora bardziej prawdopodobne jest to, że to ta pierwsza poprosi ją o tą zaszczytną funkcję. Lily ma normalną figurę, więc przy zachowaniu chronologii i jej ciąży raczej nie należy oczekiwać ślubu na końcu 7 sezonu.
Dlatego też bardziej prawdopodobne jest to, że zakończy on 8 sezon który wraz ze spadającą oglądalnością i kończącymi się kontraktami aktorów będzie chyba ostatnim. Zwłaszcza, że wiadomo już, że Ted pozna "matkę" na weselu Barneya, a logiczna teoria głosi, że będzie to przyrodnia siostra Barneya, która jak wspomniano jest studentką więc pasuje do tego co już o niej wiemy, a określenie "wujek Barney i ciocia Robin" jest bardziej dosłowne niż zawsze wszystkim się wydawało… Zapowiada się więc na to, że finałem serialu będzie ślub Barneya i Robin na którym Ted pozna przyszłą żonę, co będzie logicznym i spójnym zakończeniem całej opowieści (aż zajrzę tu za 2 lata aby sprawdzić czy miałem rację).
Sam 6 sezon był okropnie nierówny i niestety w wielu momentach przypominał pobudzanie defibrylatorem zmęczonego staruszka. Widać było chęć poprawy po jeszcze słabszym 5 sezonie ale to jednak zbyt mało, do tego zwiększono liczbę wątków dramatycznych które jednak poziomem nie dorastały do pięt mieszance jaką serwowały pierwsze 3 sezony "Scrubs". Do tego kompletnie zmarnowano potencjał Kyle’a Maclachlana i Johna Lithgowa. Chyba już czas powoli zmierzać do końca nim oglądanie z sympatii przerodzi się w oglądanie z sentymentu i litości.
Krzyk 4 ledwo się zwrócił, w USA jego wynik finansowy narobił tylko wstydu całej serii a oni już lecą kręcić piątkę…
Proszę czekać…