Aktywność

Zmarł Harold Ramis

I kolejna

Harrison Ford rozważa dwa projekty z Indianą Jonesem

Pół internetu krzyczało, że Ford jest za stary już 6 lat temu… Jak dla mnie powinni odpuścić i nie rozmieniać po raz kolejny legendy na drobne.

Zmarł Harold Ramis

Nie waham się tego napisać, odeszła legenda amerykańskiej komedii, człowiek który był także swego rodzaju nestorem dla dzisiejszego pokolenia Apatowa, co widać choćby we "Wpadce". Bardzo podobał mi się pomysł kinowej reaktywacji "Pogromców duchów", życie okazało się bardziej brutalne niż humory Billa Murraya.

Nowy Godzilla na okładce Empire

Świetna grafika, mam nadzieję, że doczeka się także formy oficjalnego plakatu.

Kolejny zwiastun nowego Spider-Mana

To jest taki typ bohatera blockbustera którego oczekuje współczesna młodzieżowa publiczność: luzacki, wygadany, podchodzący do wszystkiego z dystansem. Jakoś Tobey Maguire wzbudzał więcej mojej sympatii, no ale mówi się trudno.

Oldboy. Zemsta jest cierpliwa (2013)

3/10 – Kuriozalny remake, ileż tutaj nieudanych scen (choćby myszki, masturbacja, futboliści, strzelba i rozporek. Nie, nie wszystko naraz, kto oglądał ten skojarzy), niepotrzebnie zmienianych wątków (przy zakończeniu też grzebali) i po prostu słabiutkiej reżyserii, połączonej ze złymi wyborami montażowymi. Można dodać do tego fatalnego, często popadającego w niezamierzony komizm Brolina i Copleya, miotającego się między "czymś więcej", a parodią bondowskiego przeciwnika. Chyba jedyny mały plus to soundtrack Roque Banosa, z całej ekipy tylko on starał się dodać filmowi nieco napięcia i klimatu.

Blue Jasmine (2013)

6/10

Bardzo dobra Cate Blanchett i świetna ostatnia scena stoją wyżej od samego filmu. Allen tym razem prezentuje się w przeciętnej formie, nie mając nic nowego i ciekawego do dodania. Ale przynajmniej Woody’emu było ciepło na planie, bo w większości scen świeci ładne słoneczko, celnie uzupełniając ten letni film.

W obronie własnej (2013/I)

6/10 – Szkoda, że cała kampania reklamowa myliła tropy, bo między Stathamem a Franco jest coś co można nazwać "fajną chemią". Nieco toporny film sensacyjny który ogląda się bez większego bólu dzięki zaskakująco niezłemu aktorstwu (szczególnie ze strony Franco) i próbom nadania nieco życia czy odrobiny wielowymiarowości postaciom. Tutaj nawet gruby, rozpieszczony bachor stara się być wielowymiarowy! :)

Perwersyjna siostra (2013)

2/10 – Czemu nikt mi nie powiedział, że Tommy Wiseau otworzył szkołę aktorstwa? Wbrew zamierzeniom scenarzysty jedynie włosy stają dęba gdy patrzy się na popisy pani Paz de la Huerty. Dodatkowo cały scenariusz opiera się na założeniu, że każdy facet jest jedynie przenośnym generatorem zasilającym penisa który nie może oprzeć się pokusie ściągnięcia skąpych majteczek głównej bohaterki, obdarzonej…dość specyficzną urodą. Przy skąpych jak wspomniane majteczki umiejętnościach aktorskich, dziwacznym akcencie, fatalnej dykcji de la Huercie daleko do przekonującej famme fatale.

Trudno właściwie znaleźć jakieś pozytywy w tym filmie, miejscami sili się to na czarny humor, ale słowo "wymuszony" jest najlepszym określeniem, miejscami próbuje udawać thriller o dobrej dziewczynie próbującej powstrzymać mściwą psychopatkę. Niby zachęca do wyłączenia myślenia i skupienia się na widokach, ale wspomniany wątek jest tak irytująco głupi, że okazuje się to niemożliwe.

Strażnicy Galaktyki - premiera pełnego zwiastuna!

Dopiero teraz zauważyłem, pewnie już przeterminowane, ale odpowiem :) Dotychczasowe, wcześniej w miarę wyważone serie zmierzają w kierunku coraz większych wygłupów, tutaj wszystko zaczyna się wygłupami. Może dlatego.

Proszę czekać…