Jakby powiedział Klocuch – nie widać tutaj napracowanka.
Jakby ktoś jeszcze 5 lat temu (po premierze TASM 2) powiedziałby, że Sony zrobi zajebistą grę o Spider-manie, świetną animację i postać ta zaliczy bardzo udany epizod w aktorskim filmie ("Infinity War") to bym go zwyczajnie wyśmiał.
"Spider-Man uniwersum" to powiew świeżości marki Sony, zrobiony z lekkością, ze snajperską precyzją trafiając zarówno w komediową część filmu jak i każdą relację postaci w animacji. Gdzie trzeba tam miejscami jest bardzie dramatycznie gdzie indziej bardziej komicznie. Udana zabawa animacją, efektami wizualnymi to oddzielny temat przez który animacja wyróżnia się na tle tych Disneyowskich.
8/10
Zaskakująco dużo udanych gagów i żartów z dużym dystansem do uniwersum DC, a także komiksów w ogóle. Plus za cameo Stana Lee. 6/10
Załamka. Film z tak papierowymi bohaterami zdobył główną nagrodę ("Dramat"). W ogóle w tym roku było jakieś nieporozumienie, z jeszcze np. nominowaniem "Black Panther".
RIP. Do tej pory kojarzę jego rolę w "Coś".
Mam nadzieję, że Bumblebee jest początkiem dobrej drogi Paramounta jeśli chodzi o serię Transformers.
Bardzo klimatycznie to wygląda.
Zabawne, że robią sequel do tej animacji, o który nikt nie prosił. A pierwowzór był spóźniony o kilka lat to już inna sprawa.
> Grzegorz_Derebecki o 2018-11-19 02:01 napisał:
> Cześć
>
> Do teraz możecie sprawdzić jaką macie poprawność dodawania waszych treści.
> Wystarczy wejść do profilu w zakładkę "informacje" :)
>
Fajna rzecz, dopiero zobaczyłem. Zmotywuje co niektórych użytkowników do podbicia pewnie średniej procentowej dodawania :)
@Akira_Kurosawa Prequel prequela, który był spin-offem kontynuacji filmu I trylogii SW (chyba, że liczymy chronologicznie to II trylogii). Można teraz się pogubić. Kurła kiedyś to było, był episoz 4,5,6,7 itd.
Proszę czekać…