Klikając na element "zmień" w zakładce plakaty strona przenosi nas do materiałów do dodania nie związanych z plakatem.
Opcja potrzebna i fajnie, że w końcu ją wprowadzacie.
U mnie: 3895 filmów i 1075 osób :)
No i płytkę DVD jak się postara :)
> Perfik o 2011-03-11 21:49 napisał:
> Średnio podoba mi się nowa strona. Przede wszystkim część centralna jest za
> wąska, a prawa za szeroka. Po drugie data premiery powinna być bardziej
> wyeksponowana i na głównej stronie powinna pojawić się też data premiery
> światowej (na samej górze). Po za tym przy datach premier seriali w nawiasie
> napisane jest "kino".
Myślę, że takie rozwiązanie było by korzystne dla obu stron, ale niestety na pewno nie realne jak na warunki stronki. Filmy uzupełnione w całości, tzn. posiadające i recenzje i ciekawostki prezentują się naprawdę ładnie, ale większość, gdzie świeci pustką po prostu odpychają. Tragedii nie ma, ale mam nadzieję, że to nie końcowa wersja i szereg poprawek zostanie w najbliższym czasie nałożonych.
Imdb często zamieszcza odnośniki dot. newsów do innych stron, portali. W przypadku fdb jednak kiepsko by to wyglądało, gdzie monopol przejął praktycznie filmweb wraz ze stopklatką, więc takowa gra nie polepszała by promocji portalu, wręcz przeciwnie.
Organizatorzy tegorocznego Berlinale mówili, że w tym roku dominowały filmy skromne, jednak kładące nacisk na problemy współczesnego świata m.in. omawiane obecnie gorąco łamanie praw człowieka.
Brawa dla rodaka Staronia za nagrodę za zdjęcia. Mam nadzieję, że co najmniej paroma tytułami z festiwalu zainteresują się nasi dystrybutorzy i będziemy mieli okazję zobaczyć je u nas.
PS. Błąd w tytule. http://www.berlinale.de/en/HomePage.html
Darek docenił skromny, niezależny film? Muszę to zobaczyć :)
Racja, nie warto. Kuleje tutaj wszystko, począwszy od dennego scenariusza, który spokojnie mógłby napisać każdy gimnazjalista, po grze aktorskiej, kończąc na realizacji. Spaprana, wykonana na odwal robota! Przykład na to jak nie należy kręcić biografii i filmów w ogóle.
Dziwię się, że FILM zamieszcza w lutowym numerze takiego śmiecia.
Proszę czekać…