Zdjęcie ok w przeciwieństwie do tych poprzednich, z planu, gdzie jego strój wyglądał okropnie.
Co do polskiego tytułu to nie zdziwiłbym się, gdyby otrzymał "Jak zostać Spider-Manem" (dzisiaj to już prawie tradycja, że co drugi film wchodzący do polskich kin taką właśnie frazę otrzymuje) albo po prostu dodadzą na końcu 3D (jak w przypadku "Green Horneta").
Już niedługo ciężko będzie znaleźć w obsadzie nowego Batmana kogoś kto nie pojawiłby się wcześniej w "Incepcji" :)
Trochę inna sprawa – w zakładce recenzje (http://recenzje.fdb.pl/) plakaty stały się strasznie niewyraźne, mimo, że większość z nich na stronach filmów ma dość dobrą rozdzielczość.
Polski tytuł też jest już znany – "Captain America: Pierwsze Starcie", chociaż nie ma się czym chwalić, bo w połowie jest tylko przetłumaczony, inna sprawa nie wnikam jak…
> Grzegorz_Derebecki o 2011-02-03 06:02 napisał:
> @Ronaldinho
> Cóż mogę powiedzieć autor wiadomości po prostu zapomniał dodać go do dobrej
> kategorii. Jak znajdziesz o którą wiadomość Ci chodzi to podaj odnośnik.
>
> @Quagmire
> Potrzebuje, nie koniecznie jakichś dużych ale drobnych.
>
> Tutaj masz podgląd nowej wersji, jest to wersja nie dokończona, więc może się w
> niej jeszcze sporo zmienić:
Nowa stronka filmu nawet fajnie się prezentuje, czuć duże podobieństwa z nowym wyglądem podstron imdb. Mam tylko nadzieję, że dopiero dopracowana i dopięta na ostatni guzik zostanie ona wprowadzona.
Tak poza tym to masz dużo nieprzeczytanych nowych wiadomości :) Może przydałoby się tam zerknąć.
A już miałem nadzieję, że angaż otrzyma jednak Armie Hammer.
http://fdb.pl/film/124399-adulthood/obsada
Rola przy filmie została zdublowana. Wystarczy usunąć przy filmie jedną z powtarzających się.
Z fdb raczej nie pobierzesz filmu na dysk ani nie pooglądasz online.
No i to drugi raz przenosi, bodajże z końca listopada/początek grudnia na styczeń i kolejny raz…
A ja wprost przeciwnie. Otrzymałem to na co liczyłem, czyli nie najwyższych lotów całkowicie rozrywkowy film. Jasne, że znajduje się tu pełno głupot, ale film został potraktowany z przymrożeniem oka i dość ironicznie. Oś fabularna pełna niespodziewanych zwrotów akcji – kiedy już historia zaczyna się porządkować, wtedy bach i bohaterzy dobrzy stają się złoczyńcami i vice versa :)
Co do naszego Olbrychskiego, to zasługuje on na same pochwały. Wpasował się bez trudu w konwencję filmu. Angelina bez szału, kolejna podobna rola w jej dorobku.
Proszę czekać…