> rechaa o 2007-10-10 15:53:47 napisał:
>
> podobał się w tej roli i całkowicie się z tobą zgadzam… i nie wyobrażam
> sobie tego filmu z kim innym w roli głównej ;)
Ja się poważnie zastanawiałem nad Jimem Carrey’em, tyle, że wtedy byłoby o wiele więcej komedii, mniej miejsca dla dramatu.
Poniżej poziomu innych adaptacji komiksowych. – Dobre efekty specjalnie i w miarę dobry Nicolas Cage. Ale reszta… nie ma nic. Film ogląda się na lekkim przymuleniu, jest z lekka nudnawy, nie działa na emocje. Efekty są dobre, ten cały Ghost Rider jest świetnie wykonany, ale zbyt sztuczny jak i reszta przy tych efektach, po prostu takie zbyt nowoczesne bez większej głębi, czyli drażniące. Twórcy chyba nie zauważają, że CGI nie kręci widzów, potrzeba powrotu do tych efektów pracochłonnych, które jak już widzimy na ekranie, to po prostu się nimi cieszymy.
Ocena: 4/10
> monkizz o 2007-07-24 20:00:47 napisał:
>
> A ja nie mogłam przestać się śmiać! Ten film to komedia! Płytki i mało
> ambitny, bez głębszego sensu, nie porywa.
A mi się podobam, pewnie dlatego, że jestem fanem zarówno Jasona jak i Freddy’ego (jak zwykle doskonały Robert Englund). Tak jak ktoś nie zna choćby jednej części "Piątku" (3-9) i "Koszmarów z ulicy wiązów" to może uznać to za niczym nie wyróżniający się horror, ale jak ktoś już zna, to jest to wyśmienita zabawa.
> Magda maz o 2007-10-07 18:52:00 napisał:
>
> tymczasowe podliczenie: jedyne filmy które dostały więcej niż jeden głos to:
> bad boys – 2 głosy
> buntownik z wyboru – 2 głosy
> …. uznajmy że na razie jest nadal nie rostrzygnięte:D
"Buntownik z wyboru" dostał jeden głos.
"Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje", "Mechaniczna pomarańcza", "Niezniszczalny"
Przyjemna komedia. – Komedia, która zawiera w sobie dużo przemyślanych gagów, motyw z mydłem rządzi, a do tego jeszcze bardzo dobrze dobrana muzyka. Aktorzy spisali się świetnie, bardzo dobry Adam Sandler, dobry Kevin James, fajna Jessica Biel :-), mistrzowski Steve Buscemi, a najlepszy chyba był Ving Rhames. Scenarzysta pokazał, że można się śmiać zarówno z gejów (zakupy w supermarkecie) jak i z hetero (ale tak tylko trochę) w jednym filmie, tyle, że właśnie z tych pierwszych autor się bardziej naśmiewa. Nie biorąc tego filmu na poważnie można się naprawdę dobrze bawić.
Ocena: 7/10
Wybór maksymalnie trudny, ale niech będzie pierwsze z tych najlepszych co mi siedzi w głowie: "Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje".
> Adax PL o 2007-10-04 20:34:04 napisał:
>
> hmm wg mnie to :
> – Amitywile
> – The Ring
> – teksańska masakra
> – Piła (nie moge sie doczekać 4)
> – Wyspa cienia (Alone in the dark)
> – resident evil
> – i wiele innych tyle ze nie pamietam
> a mam zamiar ogladnac jeszcze :
> -Freddy vs Jason
"Resident Evil" i "Wyspa Cienia" – mam nadzieję, że albo pomyliłeś zestawienia, chyba chodziło o najgorsze horrory, albo mało, naprawdę mało widziałeś.
> WielkiBialyKrolik o 2007-10-04 21:32:00 napisał:
>
> Amityville z którego roku?
na 100% remake
> The Ring I czy II
na 100% pierwszy remake
> a teksańskich masakr troche było :) która konkretnie?
na 100% remake :)
> resident który?
pewnie całą serię zalicza do najlepszego horroru, ale na pewno nie chodziło mu o film, prędzej o grę :)
Dzięki, poprawiłem.
Proszę czekać…