W serialu „BrzydUla” zagrał wprost genialnie (ale i rola była – trzeba przyznać – naprawdę świetnie napisana). Wspaniały aktor!
Bardzo dobry aktor, który jednak przez długi czas pokazywał ciągle to samo wcielenie błazna. Ma natomiast całkiem sporo zupełnie innych ról, w których nie stroi głupich min. I chyba takie właśnie wolę, choć popularność zawdzięcza „Kilerowi” i „13 posterunkowi”.
Nieźle śpiewa, podobał mi się zwłaszcza w zespole Tercet, czyli Kwartet. Doceniam to, ale nie należy do moich ulubieńców.
Uwielbiam i ubolewam, że zrezygnował z aktorstwa. Cieszę się niezmiernie, że choć na chwilę postanowił wrócić w „Lalce”.
Świetny aktor, który późno stał się rozpoznawalny. Znakomity w każdej roli, w jakiej go widziałam. Nigdy mi się nie znudzi.
@Chemas, nie śledzisz – nic nie tracisz. :) A jeśli chodzi o aktorstwo, to niestety chyba od „39 i pół” wszystko gra tak samo, a może nie gra, tylko jest sobą. Jest to jakiś pomysł i przeważnie nawet to pasuje, ale też w tym zawodzie potrzebny jest rozwój. Nie widziałam go niestety w teatrze, może tam pokazuje coś więcej?
Bardzo ciekawy aktor, choć wolę go w komediach. Niedawno pochwalił się, że ma za sobą setną rolę na ekranie. :)
Bardzo dobry aktor z ogromnym zapasem potencjału, co okazało się dość późno. Niestety, ciągle mnie się ciągle kojarzy z idiotyczną rolą w „Trzynastym posterunku”.
@Chemas, ja go kiedyś lubiłam, nie przeszkadzała mi nigdy jego specyfika, ale od jakiegoś czasu jego wypowiedzi stały się żenujące. No tym sobie fanów raczej nie zyska.
Cała prawda. Aż strach pomyśleć, że może powstanie jeszcze i kolejna część. A ile dobrego można by zrobić za pieniądze wyrzucone w błoto na produkcję tej żenady…
Proszę czekać…