Słaby – Film słaby, męczyłem się na nim tylko dla Bellucci, która była najjaśniejszym punktem tego filmu. Ogólnie nie polecam!
Taki sobie, bez rewelacji – Mnie osobiście film nie zauroczył. Książki nie czytałem, a film raczej nie zachęca do jej lektury. Z filmu wynika, że kobieta była samotna, wpadła w depresje i chciała popełnić samobójstwo. Na koniec filmu ucieka ze szpitala z chłopakiem i już chce się jej żyć. Morał z tego taki, że babie potrzeba było chłopa, i tyle… a może aż tyle!
9/10 – Rewelacyjny film! Dawno takiego kina nie oglądałem. Ludzie wrażliwi wyleją morze łez (tak jak moja żona). LEKTURA OBOWIĄZKOWA!!!