Aktywność

Świat gliniarzy (2002 - 2008)

Generation Kill
The Unit
Kompania Braci tak na równi z Pacyfikiem
Świat Gliniarzy
Castle

W sumie jest to 6 seriali ale mogę je naprawdę polecić :) pozdrawiam

Świat gliniarzy (2002 - 2008)

9/10 – Bardzo dobry serial, ale czegoś mi w nim brakowało…w Castle jest troszkę więcej humoru, może to o to chodzi…anyway The Shield ląduje w mojej pierwszej piątce seriali :)

Po prostu walcz! (2008)

8/10 – Za Baję daję 8/10 ;)
Całość dziwnie przypominała mi klasyczne "Lwie Serce" przerobione na lata współczesne…w każdym razie jest to film trochę płytki :] niemniej sceny walk całkiem przyjemne, trochę lasek w bikini przeszło przez ekran, 8/10 może być ;)

Jezus Chrystus - Łowca Wampirów (2001)

4/10 – Jako fan filmów gore daję tej amatorskiej produkcji 4/10. Nie jest może to jakiś mega dobry film, ale można się pośmiać z poszczególnych scen :)

Zielona mila (1999)

11/10! – Wyobraźcie sobie 20 letniego faceta, który płacze przy filmie jak dziecko. Film jest naprawdę wspaniały, niesamowita rola Duncana, świetne kreacje Toma Hanksa i pozostałych aktorów. Stworzony bardzo dobry klimat, dzięki czemu przez ponad 3 godziny filmu nie ma ani jednej dłużyzny. Dla mnie rewelacja. Wystarczy wspomnieć, że cały wieczór nie mogłem dojść do siebie po obejrzeniu Zielonej Mili :-) szkoda że można dać tylko 10, z chęcią dałbym ponad normę :-) pozdrawiam serdecznie!

Braveheart – Waleczne serce (1995)

Kapitalny! – Zdecydowane 10/10! Za grę aktorską, za świetnie uchwycony klimat dawnej Szkocji, za muzykę… świetna robota panie Gibson!

Książę Persji: Piaski czasu (2010)

Niezły – Film całkiem przyjemny, niestety zbyt bardzo przypomina mi Króla Skorpiona. Czuję, jakbym oglądał przerobioną wersję tego filmu. 8/10

Przyjaciele (1994 - 2004)

Klasyka światowego sitcomu! – 10/10. Jak byłem mały oglądałem Przyjaciół i wielu rzeczy nie rozumiałem. Ostatnio wzięło mnie na wspominki i obejrzałem wszystkie 10 sezonów. Dla mnie to jest po prostu klasyka, uwielbiam ten serial!

Incepcja (2010)

Powiem szczerze, że jak dla mnie zaczynał się pod koniec chwiać. Chyba przestawał się kręcić :-) poza tym, Cobb zobaczył w końcu twarze swoich dzieci, co u mnie było jednoznaczne z wybudzeniem się.

A co do filmu – obejrzałem go z zapartym tchem i wcale nie żałuję. Świetny, nowatorski, bardzo dobra obsada, świetna muzyka i bardzo dobry klimat tworzą z niego niezapomniane widowisko. Dla mnie 10/10 pomimo wpadki (moim zdaniem to wpadka) z koziołkowaniem busa w pierwszej fazie snu. Popieram zdanie jednego z poprzedników, że wtedy powinni się rozbudzić.

Poza tym – zasłużona dyszka :)
Pozdrawiam!

Salt (2010)

Zgrabne 7 :-) – W sumie nic specjalnego, rambo w kobiecej wersji :) niemniej lubię Angelinę Jolie, a i polski akcent w postaci pana Daniela Olbrychskiego bardzo mi się spodobał :) myślę że spokojnie mogę dać 7 i nikt nie będzie się czuł pokrzywdzony :)

Proszę czekać…