Incepcja 2010

Inception

Światowej sławy filmowiec Christopher Nolan wyreżyserował film z gwiazdorską obsadą, który zabiera widzów w podróż dookoła ziemskiego globu oraz w głąb intymnego i nieskończonego świata snów. Dom Cobb (Leonardo DiCaprio) jest niezwykle sprawnym złodziejem, mistrzem w wydobywaniu wartościowych sekretów ukrytych głęboko w… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 11 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 74 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ken Watanabe
jako Saito
Ellen Page
jako Ariadne
Tom Hardy
jako Eames
Dileep Rao
jako Yusuf
Cillian Murphy
jako Robert Fischer Jr.
Tom Berenger
jako Browning
Michael Caine
jako Miles
Pete Postlethwaite
jako Maurice Fischer
Tohoru Masamune
jako Japoński strażnik

Fabuła

Światowej sławy filmowiec Christopher Nolan wyreżyserował film z gwiazdorską obsadą, który zabiera widzów w podróż dookoła ziemskiego globu oraz w głąb intymnego i nieskończonego świata snów. Dom Cobb (Leonardo DiCaprio) jest niezwykle sprawnym złodziejem, mistrzem w wydobywaniu wartościowych sekretów ukrytych głęboko w świadomości podczas fazy snu, kiedy umysł jest najbardziej wrażliwy. Wyjątkowe umiejętności Cobba uczyniły z niego ważnego gracza w świecie szpiegostwa przemysłowego, ale i najbardziej poszukiwanego zbiega, a za swoją pozycję zapłacił utratą wszystkiego, co kocha. Teraz Cobb otrzymuje szansę na odkupienie. Za sprawą jednego, ostatniego zadania może odzyskać stracone życie. Musi tylko wraz ze swym zespołem dokonać rzeczy niemożliwej: zamiast skraść myśl, zaszczepić ją w śpiącym umyśle. Jeśli im się to uda, dokonają zbrodni doskonałej. Jednak nawet najbardziej precyzyjne planowanie nie jest w stanie przygotować ich na spotkanie z niezwykłym przeciwnikiem, który potrafi przewidzieć każdy ich ruch. Wróg, którego tylko Cobb mógł się spodziewać. opis dystrybutora

Gatunek
Sci-Fi, Akcja, Thriller
Słowa kluczowe
sen, krew, helikopter, morderstwo zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-07-30 (kino), 2010-07-15 (świat), 2010-12-07 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
Warner Bros. Pictures
Legendary Pictures (współpraca produkcyjna)
Syncopy
Kraj produkcji
USA, Wielka Brytania
Inne tytuły
Inception: The IMAX Experience (USA)
Oliver's Arrow (USA) (fałszywy tytuł roboczy)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
148 minut
Budżet
160 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 52 wiadomości

Recenzje

Nietuzinkowe, emocjonujące kino! Brawa dla Nolana! 8
  • 2010-08-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Minął już jakiś czas od kiedy zobaczyłem najnowszy film Chrisa Nolana, a ciągle siedzi mi on w głowie i nie chce dać mi spokoju. Wciąż rozmyślam nad całą historią przedstawioną w filmie i zakończeniem, które można odczytywać dwojako. Ale od początku... Incepcja to kolejny film w karierze Nolana i dopiero drugi w jego filmografii (po debiutanckim Śledząc), który powstał na podstawie oryginalnej historii. Żeby dobrze podejść do filmu musimy zaufać twórcy, przygotować się na nową opowieść, wymazując z pamięci jego wcześniejsze dokonania - człowieka-nietoperka (Mroczny rycerz) czy bitwę pewnych magików (Prestiż).

Grany przez Leonarda DiCaprio Dom Cobb to złodziej, który do perfekcji opanował sztukę wydobywania informacji ze świadomości osób, które znajdują się w stanie snu. Obwinia siebie za śmierć Mal, jego żony i matki dwójki dzieci. Otrzymuje zadanie, które jak twierdzi ma być ostatnie, ale też i najtrudniejsze z dotychczasowych - ma "włamać" się w umysł właściciela wielkiego koncernu. Zadanie to jest dla niego o tyle ważne, że pozwoli powrócić mu do domu, do swoich dzieci. Czy uda mu się pomyślnie wykonać to zadanie?

Chris Nolan już w swojej karierze zabierał się za podobne tematy (podświadomość, percepcja), warto tutaj przytoczyć nowatorskie Memento czy pierwszy jego film - Doodlebug. Tutaj jednak reżyser pobił samego siebie. Prowadzi z widzem rozbudowaną grę, w której żaden z elementów nie jest pewny. Wprowadza nas w sny bohaterów, które okazują się snami w ich snach. Przy tym wszystkim udało mu się szerokim łukiem obejść mielizny i nie natknął się o chaotyczność. Na pewno nie jest to film dla widzów, którzy w kinie szukają wyłącznie rozrywki, wynikające z akcji. Owszem, w Incepecji jest jej pełno - dynamiczne strzelaniny, pościgi, walki, jednak służą one rozwojowi fabuły, a nie tylko stanowią jej główną oś napędową.

Film, niczym sny przedstawione w obrazie jest wielowarstwowy i bardzo rozbudowany. Trzeba naprawdę uważnie śledzić poczynania bohaterów, by móc całą historię ułożyć w całość. Jakiś czas temu wydano kompendium dotyczące świata przedstawionego w zeszłorocznym Avatarze. Myślę, że równie dobrze taką publikację można by wydać w oparciu o Incepcję. W filmie bowiem dowiemy się co to takiego jest "kick", limbo, ekstrakcja czy tytułowa incepcja oraz poznamy prawa rządzące naszymi snami. Jednak całość nie przybrała freudowskiego wykładu, ale elementy te są zręcznie wplecione w fabułę, tak, że widz nie czuje się przytłoczony nowymi informacjami wypływającymi z fabuły filmu.

Niemal każdy film Nolana olśniewa bogactwem strony wizualnej. W tym wypadku nie jest inaczej. Efekty specjalne, dynamiczny montaż i krystaliczny dźwięk sprawiają, że oglądanie filmu jest ucztą dla oka i ucha. Na szczególną uwagę zasługują sekwencje szkolenia Ariadne, wprowadzania jej w profesję Cobba, kiedy konstruuje własne wizje w śnie czy walkę, którą toczy Arthur w pomieszczeniu pozbawionym grawitacji. Muzykę do filmu skomponował Hans Zimmer, który spotkał się wcześniej z Nolanem przy produkcji dwóch części Batmana. Jest rewelacyjnie dobrana, podkreśla dynamizm filmu, ale i także bywają momenty w pełni melancholijne (warto przytoczyć tutaj utwór "Time" - czysta perfekcja!). Aktorzy również wywiązali się należycie z powierzonych im ról. Leonardo DiCaprio, który od kilku lat bardzo trafnie dobiera sobie role, tutaj także zaliczył całkiem dobry występ, choć jego kreacja była podobna do tej z tegorocznej Wyspy tajemnic. Z drugiego planu warto wspomnieć o Josephie Gordonie i Ellen Page. Z niesamowitą lekkością wcielili się w postacie pomagające Cobbowi wykonać niemożliwe zadanie.

Incepcja to przykład kina wykonanego z należytą starannością i dbałością o widza. Brak tu schematycznych, gatunkowych zagrań, które widzielibyśmy wcześniej w jakieś produkcji. Świeże, tętniące dynamizmem dzieło Nolana ma szansę zapisać się na kartach kina science-fiction! Pierwszorzędna robota! Dwie i pół godziny niezapomnianych wrażeń.

10 z 14 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Postać Saito została stworzona w scenariuszu przez Christophera Nolana z myślą specjalnie o Kenie Watanabe. zobacz więcej

Wpadka

W scenie porwania taksówki z Fisherem na ulicy widoczne są liczne oznaczenia produkcyjne. zobacz więcej

Pressbook

Tokio, Anglia, Paryż, Los Angeles... — TOKIO Pierwsze zdjęcia kręcono w Tokio, gdzie Saito składa swoją niecodzienną propozycję Cobbowi i Arthurowi, dając początek całej opowieści. Film zaczyna się od sceny na lądowisku dla helikopterów na dachu wieżowca, a potem widzimy świat z perspektywy należącego do Saita helikoptera unoszącego się nad budynkiem. Choć ta sekwencja wydaje się dość prosta, w... zobacz więcej

Komentarze 90

Avatar square 200x200

karamija 2012-01-07

Dobry – Film dość dobry, ale musiałabym obejrzeć jeszcze raz, żeby przypomnieć niektóre sytuacje. Jutro wieczorem, dzięki Hbo, odświeżę fabułę. Poza tym, Leo w formie :)

Beznickowy karamija 2012-01-07 10

Haha, coraz lepszy jesteś w tej reklamie :D

marcin_marcinek 2011-08-21 1

0/10 – PORAŻKA FILM GŁUPI ,BEZNADZIEJNY SEN W ŚNIE TO JUŻ PORAŻA GŁUPOTĄ ,SZKODA CZASU NIE POLECAM

Maja1985 2011-08-21

0/10 totalna porażka – to prawda sen w śnie to rzeczywiście bez sensu,ale takie filmy też kogoś kręcą,

Inci 2011-08-03

7/10 – Film dobry ale bez rewelacji z wyłączeniem końca i scen walk = )

tfilippo 2011-03-02 7

Najsłabszy film w dorobku Nolana – Olbrzymia reklama, gwiazdy w obsadzie no i reżyser od "Memento" i "Mrocznego rycerza" obiecywały bardzo wiele. Niestety, moim zdaniem film raczej nudzi niż zachwyca. Punkt wyjścia niby ciekawy i nowatorski, a jednak im dalej, tym więcej bajdurzenia niż prawdziwych emocji. Film ten jest chłodny, no i co zaskakujące – jak na kino akcji za mało w nim spektakularnej akcji a za dużo montażowych przeskoków. Miał to być epicki film, a ostatnie pół godziny robi się zbyt ckliwe i melodramatyczne, a i fantastyka to nie najwyższych lotów. Generalnie ocenę dałem dość wysoką, ale naprawdę spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Może za drugim razem zaskoczy? W sumie jednak w to wątpię.

Współtworzą