Łukasz N.

@Trikster

Aktywność

Katarzyna Walter

ja mówię o przeniesieniu tematu w jeden, a nie o usunięciu…

Katarzyna Walter

Czyżby ktoś tu rzucał ciągle tym samym cytatem? Radzę zerknąć na czasownik "czytam", który z pewnością monosylabą nie jest. I po co te ciągłe wielokropki? Usunąć może mi nie wolno takiego postu, ale przenieść z pewnością tak. Proszę nie zaśmiecać forum, apeluję jako jego moderator.

Spokojnej nocy! :)

P.S. Mam roczek, dokładnie tak! Cóż za spostrzegawczość.

Katarzyna Walter

> justangel o 2009-01-04 21:30 napisał:
>
> Nie wątpię…
> Niemniej obawiam się, że tego co piszesz i tak nikt nie czyta;)

np. ja nie czytam :)

Jim Carrey (I)

i tutaj jestem jedynie za Majestic i Truman Show

Jim Carrey (I)

a czemu ja go nie lubię? O ile niektóre komedie z jego udziałem przypadły mi do gustu, o tyle… on nie trafia do mnie jako aktor

Syn Johna Travolty nie żyje

napisz, usunę :)

uznałem, że tak tragiczne wydarzenie nie musi być opisane w sposób ochów, achów i wiwatów. Poza tym czas naglił. Jak będziesz miał gotowe – daj znać, usunę.

Kultowe filmy 2008 roku

już nie mówiąc, że autor newsa napisał w temacie "kultowe" a potem się obudził i w streszczeniu napisał coś innego "nie zawsze są to filmy kultowe". Gdzie zdecydowanie?

Kultowe filmy 2008 roku

Drodzy userzy, nie przejmujcie się, to wybrała i poleca jedna osoba i najwyraźniej wybrała te najbardziej rozreklamowane… A szkoda, bo mogłoby być coś z tego zestawienia.

Frost/Nixon (2008)

choć może jeśli Amerykanie robią coś o swoich rodakach, to będzie to w miarę prawdziwe. O innych nacjach filmów robić nie potrafią. I nie ukrywam, że już teraz dość krytycznie podchodzę do tego filmu. Zobaczę, ile jest w tym historii. Weźmy za przykład "Prezydent podejmuje decyzje w samolocie", to tak naprawdę, kto wie, co on tam mówił? Znamy tylko decyzję. Ile relacja ma wspólnego z rzeczywistością – tego nie wiemy.

Frost/Nixon (2008)

Po pierwsze nie powiedziałem, że akurat w przypadku tego filmu tak jest, bo go nie oglądałem. Po drugie napisałem, że fakty historyczne i kluczowe elementy biografii stanowią tło w większości takich filmów. Cała reszta typu stosunki z rodziną, załamania nerwowe itd. to już wyobraźnia scenarzysty lub jakieś relacje pojedynczych osób, które nie zawsze muszą mówić prawdę, nie zawsze muszą pamiętać albo też mogą mieć bujną wyobraźnię.

Proszę czekać…