Aktywność

Winterhawk (1975)

Trochę początek nudnawy, ale potem ciekawa podróż przez góry. 5,5/10

Ptaki (1963)

Zestarzał się mocno, lepiej go zapamiętałem ze tych scen z ptakami to cały film praktycznie był :D Po latach odświeżam i połowa filmu nudy dopiero w 2 coś się dzieje, chodź w napięciu to mnie nie trzymał, jak okno na podwórze.

Bluzgonet nadaje (2014)

Chyba najsłabszy z filmów baraków.

Hellraiser: Dzień sądu (2018)

Mocno odbiega ta część od poprzedników, ale ciekawy w miarę, wątek kryminalny słaby, ale ten z sądem ciekawy.

Jason X (2001)

Lepszy od 9 części, sporo nawiązań do innych produkcji, fajne zabójstwa niektóre, uber jason nieźle wyszedł xD

Children of the Corn: Runaway (2018)

Trochę lepiej jak w poprzedniej części, ale dalej fabuła nudna. W końcu koniec tej serii, 1 z gorszych z jaką miałem styczność.

Piątek trzynastego IX: Jason idzie do piekła (1993)

Fabularnie to żenada, na siłę tą serie ciągnęli.

Dzieci kukurydzy 8: Geneza (2011)

Najgorsza część jak do tej pory, wiało przez większość filmu nudą.

Piątek trzynastego VIII: Jason zdobywa Manhattan (1989)

Klimatu poprzednich filmów to już ta część nie ma, ale bawiłem się przednio, parę scen mnie rozwaliło mocno, jak boks z Jasonem xD.

Ant-Man i Osa: Kwantomania (2023)

Marvel coraz więcej idzie w stronę głupkowatych filmów familijnych jak epickich superhero movie. Kwantowersum całkiem fajny świat, chodź słabi przeciwnicy, a zwłaszcza modok to jakiś żart xD W sumie scenka po napisach ciekawa, ale ze marvelowi nie wychodzą te filmy, to zrezygnowali z Kanga, w sumie nie dziwne, bo za miast respekt złola jak thanos, to wyglądał na zwykłego debila :P Mam tylko nadzieję ze doktora Dooma nie zepsują, chodź za wiele to nie oczekuje po obecnym marnym marvelu.

Proszę czekać…