Spodziewałem się więcej po nowej odsłonie, a dostałem to samo co było :D na plus to dobre gore.
Dziwny film, cała akcja filmu dzieje się w samochodzie jadącym autostradą a fabuła to dialogi o betonie itp. przez telefon. Ogólnie nawet ciekawie się oglądało.
Podobny poziom do 1, tylko trochę bardziej brutalny, fajna krwawa łaźnia na posterunku.
Dobre młodzieżowe kino, gęsty klimat i ciekawy wątek, który fajnie poprowadzony.
Ciekawy slasher z oszalałym gliniarzem z piekła.
Strasznie marna część, przez większość filmu nuda i sporo retrospekcji, nowy bohater do niczego.
Lepszy od 2, głównie za sprawą czasów w jakich nagrywany był, a uwielbiam klimat tamtych lat.
Te stare wersje Toma i Jerrego to się kiedyś oglądało często.
1935 rok, a potrafi ta animacja przyćmić nie 1 nowe animacje.
Gore fajne, bohaterowie jak i fabuła już mniej, chodź ma swoje fajne momenty jak disko w wymiarze lilith czy prawdziwy wygląd maszkary :D