Dobre kino gangsterskie z ciekawymi zwrotami akcji i przepiękną Barbarą Bouchet, dziwne ze tak mało znany.
Niezły film familijny, chodź trochę brak zdziwienia ludzi na gadającą mysz dziwny :D, a zwłaszcza nazywanie jej synem xD
Ten film wyjątkowo rasuje mózg xD, sceny ze stworkiem dziwne i zarazem śmieszne, 1 scena to dreszcze u mnie spowodowała, po odstawieniu soku, scena z uchem…
Mało śmiesznych momentów, przepychana u Laheya śmieszna była i końcowy napad, a tak to średnio przez większość filmu.
Słabszy od bieguna północnego, więcej strugają z siebie głupa, jak coś śmiesznego mówią, jedynie początek sam to był fajny, przed teatrem.