Atmosfera tak gęsta ze można ją nożem kroić, fenomenalna rola De Niro, ta jego facjata to pasuje do takich psycholi xD. Finał do ostatniej sekundy trzymał mocno w napięciu jak to się zakończy. Jedyne w całym filmie co mi nie pasowało… to Juliette Lewis, strasznie mnie wnerwiała jej głupkowata gra aktorska.
Wyjątkowo ten western mi się bardzo spodobał, ale to za sprawą świetnego duetu 2 bohaterów, których przygody miło się oglądało.
Dobry thriller z małymi elementami horroru. Dobra obsada dziecięcych bohaterów, 1 z lepszych ról, przypominali mi trochę bohaterów z To.