Lawrence skończył tak, na jaki koniec zasłużył. Naciągam na 7 bo jednak przygoda fajna, choć 2 połowa mniej mi się podobała.
Tym razem zabawa w ciu ciu babkę z tą walizką, humoru dalej trochę mało w porównaniu do poprzednich części.
Dziwny film, najpierw normalny, potem trochę fikcji, ale końcówka psuje już totalnie cały odbiór, sam nie wiem czy faktycznie ona była, czy to kolejny wymysł.
Nie ma to jak dziadek wchodzący jak gdyby nigdy nic do laboratorium wojskowego i dopiero w środku go nakrywają xD
Spodziewałem się więcej komedii, a wyszedł z tego taki miszmasz, trochę gangsterki, lekka komedia i może coś jeszcze, ale czysta komedia to nie jest.