Aktywność

Vilsen (2016)

Gdyby nie głupie zachowanie bohaterów czyli policji, to był by całkiem udany film, ale ze są skończonymi debilami, to trudno mówić o udanym filmie.

Gang Olsena nigdy się nie poddaje (1979)

Poprzednią część naciągnąłem, ale tutaj to już zaledwie 6 mogę dać, humor coraz słabszy jest, widać ze już przestają się starać.

Last Minute (2013)

Żarty tak żenujące, ze mleko mi skisło…

Atak meteorytów (2010)

Spodziewałem się większego gniotu na tle efektów, a nie było aż tak źle, mniej efekciarski od innych, ot spadanie meteorytów wielkości pocisków karabinowych.

Krótka histeria czasu (2005)

Tragedii nie ma, choć irytuje zachowanie bohaterów, ani 1 normalnego nie ma, każdy jak szurnięty się zachowuje :D

S@motność w sieci (2006)

Nuda, dialogów praktycznie jak na lekarstwo… ta ich wieź też naciągana, nie czuć ani trochę w powietrzu jakiegoś wielkiego romansu…

30 dni mroku (2007)

Zapowiadało się na klimatyczny film z wampirami, ale ich pojawienie dało za miast klimatu, bezmyślną sieczkę, aż prosiło się o wejście Blade tam :D

Żywot Mateusza (1967)

Muszę przyznać ze ma w sobie to coś, co od początku do końca trzyma przy ekranie, pewnie to zasługa Pieczki :) muzyka też daje spory urok filmowi.

Gang Olsena idzie na wojnę (1978)

Scena z zegarem super :D Olsen po naćpaniu gazem rozwalił mnie :D

Rekolekcje (1977)

Niby ledwie trochę ponad 1h film trwa, ale nic specjalnego w nim się nie dzieje. Aktorstwo jedynie ten film broni.

Proszę czekać…