Aktywność

Tragedii nie ma, choć irytuje zachowanie bohaterów, ani 1 normalnego nie ma, każdy jak szurnięty się zachowuje :D

Nuda, dialogów praktycznie jak na lekarstwo… ta ich wieź też naciągana, nie czuć ani trochę w powietrzu jakiegoś wielkiego romansu…

30 dni mroku (2007)

Zapowiadało się na klimatyczny film z wampirami, ale ich pojawienie dało za miast klimatu, bezmyślną sieczkę, aż prosiło się o wejście Blade tam :D

Muszę przyznać ze ma w sobie to coś, co od początku do końca trzyma przy ekranie, pewnie to zasługa Pieczki :) muzyka też daje spory urok filmowi.

Scena z zegarem super :D Olsen po naćpaniu gazem rozwalił mnie :D

Rekolekcje (1977)

Niby ledwie trochę ponad 1h film trwa, ale nic specjalnego w nim się nie dzieje. Aktorstwo jedynie ten film broni.

Ciekawie się oglądało, choć liczyłem na więcej o samym opętaniu.

Mgła (2005)

Porównania z oryginałem nie mam, sam film jest mocno średni, co w mgle się kryje dopiero na samym końcu się wyjaśnia, do tego dziwne melodramatyczne zakończenie.

Aktorstwo to jedne wielkie dno w tym filmie…

Przyjemnie film się oglądało, choć te romanse trochę naciągnięte są, wolał bym więcej wątku samej wojny, niż tylko samo zakończenie.