Fajnie słuchało się tych opowiadań grupy policjantów, horror to na pewno nie jest, bardziej kryminał z domieszką komedii.
Sporo absurdu, ale w końcu to kino akcji a nie dokument :P Zmiana dizla na Ice Cube mi nie przeszkadza, równie dobrze wypadł co poprzednik.
Film nastawiony w 99% na survival, dialogi są zbędne, wszystko robią zdjęcia i surowy klimat przeżycia w Arktyce. Zakończenie jedynie mi niezbyt pasuje.
Po pandemii jaka przeszła przez świat, inaczej na ten film się patrzy, choć szkoda ze bohaterowie to tylko tłem są w tym filmie.
Nie którzy to chyba z kijem w tyłku oglądają filmy, dla mnie film zapewnił rozrywkę na jaką się nastawiałem, zakończenie też miło mnie zaskoczyło.
Ani dobry kryminał, ani straszny horror, klimat też mizerny, do tego głupia Cecile która nie potrafi logicznie myśleć…