widoczny tu i tam. hasam.

Relacja z ENEMEFu 0

Kolejna noc z ENEMEF’ami za nami. W ten weekend mogliśmy zobaczyć niestety niezbyt ciekawy repertuar.

O 23:15 stawiłem się na maraton pod kinem Pokój w Białymstoku. Tłum ludzi i ruszył pierwszy ENEMEF na Podlasiu. Impreza rozpoczęła się od pokazu filmu Silent Hill. Obraz kierowany przede wszystkim do fanów gry, jednak na mnie wrażenia nie zrobił. Mimo ogromnego potencjału i budżetu powstał film co najwyżej przeciętny. Dialogi na miernym poziomie co było widać po reakcji widzów na ENEMEF’ie, czyli wybuch śmiechu w poważnych momentach. Trzeba jednak produkcje pochwalić za sprawne zdjęcia i scenografię, które przypominają grę i poświęcone dla niej godziny strachu. Ja jako, że nie zaliczam się do zapaleńców gier z tej serii, gdyż żadnej nie ukończyłem nie zrozumiałem zakończenia i musiał uświadamiać mnie kolega obok siedzący.

Następnie na srebrnym ekranie pojawił się Omen Tutaj po raz kolejny stwierdzę, że był to film co najwyżej przeciętny. Daleko mu do oryginału z 76’, chociażby ze względu na główną postać. Mnie nie przerażał ani wzrok Damiena, ani jego zachowania. Jednak film posiada kilka ciekawych scen zapadających w pamięć jak chociażby przejazd rodziny Thorn’ów obok kościoła. Film nie posiadał klimatu, na który nastawiałem się oglądając oryginalną wersję.

Trzecim i zarazem najlepszym filmem nocy był obraz Wzgórza mają oczy. Film przede wszystkim należy pochwalić za stronę techniczną: scenografię, zdjęcia, charakteryzacja postaci. Historia też nie była najgorsza. Nie zabrakowało słynnych ostatnio w filmach makabrycznych scen, gwałtów itp. Mi najbardziej do gustu przypadła scena w testowym miasteczku. Znakomita scenografią miasta, a do tego wyglądające realistycznie poparzone twarze przez opady promieniotwórcze. W tym filmie jako jedynym na ENEMEF’ie wyróżniała się ścieżka dźwiękowa, która nadawała filmowi klimat, budowała napięcie w odpowiednich scenach. Nie mogę jednak porównać z pierwowzorem, którego nie dane było mi obejrzeć.

Na koniec pojawiła się moim zdaniem najgorsza produkcja maratonu, czyli Demon: Historia prawdziwa. Od strony technicznej nic szczególnego nie zawierał, zdjęcia chaotyczne, które miały zapewne na celu wprowadzenie nas w strach, co się autorom niestety nie udało.

Noc grozy i horrorów /enemef.plNoc grozy i horrorów /enemef.pl

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 5

Ronaldinho 2006-10-28

1."Wzgórza mają oczy" – 9
2."Silent Hill" – 8
3."Omen" – 7
4."Demon: Historia prawdziwa" – 2

Te oceny wystawiłem biorąc pod uwagę klimat, jakie te filmy stworzyły w kinie.

Marcin 2006-10-28

Już Się wypowiadałem w Hyde Parku… ale jeszcze raz nie zaszkodzi :)

Bilet odebrany bez problemu :) Miejsce Pierwsza Klasa :D
Ogólnie to jakieś cieńkie te horrory ani razu się nie przestraszyłem ;P a Film spodobał mi się tylko jeden Wzgórza… reszta to nuda.Szczególnie jak na sam początek puścili Omena… Myślałem że z tamtąd wyjde na czas trwania.. bo już raz go oglądałem i czułem się jak bym oglądał starą wersje ;p
Nie narzekam nieżle się naśmiałem :P

fredka 2006-10-28

Silent Hill 3/10 – w trakcie oglądania oceniałam go na 1-2/10, ale porównując go z pozostałymi filmami pokazanymi na tym ENEMEFie muszę stwierdzić że był najlepszy. Miał swój klimat choć nie rewelacyjny to jakiś jednak miał (mi w każdym razie specjalnie się nie udzielił), podobała mi się oprawa dźwiękowa (bo chyba trudno ją nazwać muzyką), ale ponieważ nie znałam gry, film mogłam nieco inaczej odebrać niż ci, którzy wcześniej znali fabułę i wiedzieli czego można się spodziewać, stąd tak niska ocena.
Omen 2/10 – w kwestii "Omena" dla mnie liczy się wyłącznie pierwowzór, którym się zachwyciłam ładnych parę lat temu. W remake’u niestety wyraźnie widać wpływy hollywoodzkie, w rezultacie powstał marny horror w którym skupiono się bardziej na technikach nagłego, szybkiego przestraszenia widza, a nie na tworzeniu mrocznego klimatu. Mały Damien był bardziej komiczny niż przerażający. Kiepsko, kiepsko…
Wzgórza mają oczy 1/10 – wcale nie przerażający tylko ohydny i nic więcej, ale ja generalnie nie znoszę gatunku gore, więc moja ocena jest chyba oczywista…
Demon: historia prawdziwa – nie dotrwałam, poszłam do domu :P i na to wygląda że dobrze zrobiłam :>

Miron 2006-10-28

silent hill – 9/10
omen – 8/10
wzgorza maja oczy – 1/10
demon historia prawdziwa – 1/10
ale ogolnie fajna relacja :)

Trophy 2006-10-28

Szkoda, że nie byłam na ENEMEFie :(

Proszę czekać…