Aktywność

Komisarz Alex: Wrobić psa 22x9 (2024)

Scenariusz tak słaby, że aż boli. Im nowszy serial czy odcinek tym bardziej te pierdoły potrafią zepsuć. Oczywiście role znowu przejaskrawione, Zośka, ta pani psycholog, o komisarzu nie wspomnę, bo grać nie umie. Tam tylko Alex pies wypada dobrze.

Ojciec Mateusz: Lotnisko 16x3 (2016)

Nie najgorszy odcinek Ojca Mateusza. Można spokojnie luknąć. Ciekawy motyw z yą przypadkową znajomą babci Lucyny, którą fajnie zagrała specjalistka od przekupek, Krystyna Kołodziejczyk.

Izabela Trojanowska

Szanuję ją bardzo jako piosenkarkę. Wypracowała sobie znakomity styl i w ogóle to babka z klasą. Ale jeśli chodzi o role aktorskie, to słabo. Od razu czuć sztuczność w wypowiedziach.

Ojciec Mateusz: Wyjść z dwiema twarzami 30x13 (2023)

Mandat za zaśmiecanie jest bardzo ważny dla scenariusz serialu kryminalnego. ;-) Generalnie nie najgorszy odcinek, bywały gorsze. Przede wszystkim nie ma przesadzania w rolach. No ale z całym szacunkiem z pani Trojanowskiej to jednak nie jest wielka aktorka.

Komisarz Alex: Pierwsza nagroda 1x8 (2012)

Kolejny niezły odcinek z początków tego serialu. Cała historia jest w ogóle ciekawa, a reżyseria i wykonanie w miarę dobre. Pojawia się Leon patolog. W napisach jest, że gościnnie Chabior, a więc twórcy chyba jeszcze nie myśleli o stałej roli dla niego.

Ranczo: Wszystko jest teatrem 10x5 (2016)

O dziwo, jak na ten ostatni sezon tego serialu, odcinek ujdzie. Przynajmniej została ukazana prawda o naszym społeczeństwie, którym wójt wie jak manipulować. Ale i tak masa nie potrzebnych krzyków i dalej coraz bardziej przejaskrawione role.

Komisarz Alex: Śmierć informatora 22x8 (2024)

W miarę interesujący odcinek Alexa z ciekawym scenariuszem. Ale znowu słabo jeśli chodzi o same postacie, o komisarzu to już nie wspomnę, ale do tego denerwująca znowu ta Zośka.

Elita zabójców (1975)

Jak się zaczyna tak się też kończy (czyli słabo), ale po drodze dobrze się ogląda. Po tytule spodziewałem się więcej akcji, to co dostajemy jest nieźle wykonane (znowu, pomijając końcówkę!), ale "Elita Zabójców"? Bez przesady.
Dobra rola James’a Caan’a, polubiłem również bohaterów drugoplanowych.

Proszę czekać…