Oczywiście, że to jest dobry aktor, w jakiś sposób poszedł po ojcu. Ma role, których się nie zapomni, Plutom, Wall Street, Żółtodziób i te wszystkie parodie. Jest okej, ale w serialu Dwóch i pół jest taki sobie. Niby okej, ale czegoś brakuje.
Bawiłem się dobrze, sceny z wiewiórem przezabawne, te z babcią czy elektryką również, ale wątek brzoskwinki i juliana psuje seans mocno.
Niezły thriller z bardzo dobrą rolą O’Quinna.
Czekam, choć Nosferatu trochę mnie zawiódł. Niespecjalnie wizja Eggersa na słynnego wampira przypadła mi do gustu.
No no! :-))) Tytuł jest tak kuszący, że muszę sobie dla zwały koniecznie obejrzeć. Do tego jeszcze Michael Madsen jako profesorek. Szok!
A ja ten film już jakiś czas temu oglądałem. Wtedy mi nie podszedł i dałem ocenę dwa. Chociaż lubię takie przerysowane kicze, ale w tym coś chyba na siłę było. Muszę sobie przypomnieć koniecznie, bo może nie dowartościowałem. No i Hopper i Madsen.
Ha ha, ale bzdury. Nawet ten plakat z Madsenem jest tragiczny. Swoją drogą szkoda Michaela Madsena na takie gnioty. Wiem, że lubiał sobie zagrać w niszowych produkcjach, ale bez przesady. Nawet on nie był w stanie tego udźwignąć.
Trochę nierówny jest ten reżyser. Poza znakomitymi produkcjami, jak Lekcja przetrwania, czy w Sieci pająka są niestety takie jak xXx 2 czy Next, średniaki. Szkoda. Mimo wszystko daję mu 7/10.
Bardzo dobry reżyser. Może nie wszystkie filmy mu wyszły tak jakby się chciało, ale za takie produkcje, jak Donnie Brasco, Cztery wesela i pogrzeb, czy Zmęczenie materiału ma u mnie spokojnie ósemkę.
Bardzo mnie zainteresował tytuł, a i reżysera znam doskonale z dobrych filmów. poza tym widzę, że komentarze i recenzje są dobre. Trzeba więc obejrzeć.
Proszę czekać…