@Grzegorz_Derebecki No i super! :)
Przy okazji chciałem powiedzieć, że moim zdaniem możemy do galerii dodawać dowolne zdjęcia, nie koniecznie typowo portretowe, oczywiście takie dobrze się prezentujące. Natomiast na główne zdjęcie wybierać właśnie taki najbardziej portretowe i najbardziej zgodne z opisem w poradniku: "Dodajemy tylko i wyłącznie fotografie portretowe, czyli takie, które przedstawiają daną osobę (tylko jedną), ukazując jej głowę, popiersie lub półpostać."
Trzeba zweryfikować w ogóle ten zapis w poradniku. Już nie mówiąc o tym, że przy korzystaniu wyłącznie z licencji CC (Creative Commons) nie zawsze mamy możliwość dodać zdjęcia typowo portretowego zgodnego z regulaminem.
Ten gość ma na koncie scenariusze do niesamowitych filmów. Przede wszystkim Fisher King Terrego Gilliama, niezły start! Ale również Zaklinacz koni, Erin Brockovich, czy też Woda dla słoni. Trochę gorzej z reżyserią.
druga część jest wersją pomiędzy, coś jest kontynuowane z jedynki, ale kończy się sugestią, że może będzie trzecia część, ale druga taka jakaś nijaka
jestem po seansie i… pomyśleć, że ten kraj to potęga gospodarcza i gwarant naszego bezpieczeństwa militarnego… ja pierdolę :((
Film warto obejrzeć jest tu przedstawiona bardzo ciekawa wizja – być młodą atrakcyjną dziewczyną za wszelką cenę. Sceny w tym filmie są bardzo dobrze oświetlone posiadają ostry kąt ostrości, że wszystko dokładnie widać – co nam oglądających ten film jeszcze bardziej przeraża. Nie dałem 10/10 ponieważ końcówka filmu to totalna porażka, ale efekty specjalne gra aktorska na wysokim poziomie. Dzieci niech nie oglądają.
Planowany dwugodzinny film ostatecznie nie doczekał się realizacji. Jednak twórcy zdecydowali się udostępnić w sieci scenariusz do niego, aby zapewnić fanom zakończenie historii.
Dodaliśmy podgląd dodanych portretów do osób. Podobnie jak z plakatami wystarczy kliknąć na zdjęcie i mamy listę dodanych zdjęć. Tutaj przykład https://fdb.pl/osoba/131655-alicja-dabrowska/photos
Jest znacznie więcej niż tylko damą w opałach, jest żywą historią. I nie ważne czy jest enigmatyczna w "Północ – Północny zachód" czy bardziej wiodąca w "Na nabrzeżach" jest niezapomniana. Dobrego niej :)
Mam identyczne wrażenie. I dodam to jedyny twór Dario Argento co nie jestem go w stanie obejrzeć po raz wtórny. Za bardzo przesadzone.
"Kiedy wykluczy się niemożliwe, wówczas to co pozostaje, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą." Momentami kiepskie aktorstwo, specyficzny klimat, sztuczna krew, masa morderstw, fajna muzyka – czyli Argento w pigułce. Na minus koszmarny aktor z "Domu na skraju parku", na plus Giuliano Gemma z "Markizy Angeliki", o którym zdążyłam zapomnieć.
Proszę czekać…