Tak się z ciekawości spytam. :-) Ktoś to w ogóle oglądał? Tytuł jest bardzo zastanawiający, więc stwierdziłem, że może warto rzucić okiem. :-)
“W polskich kinach obrazu tego raczej się nie doczekamy. "
Niespodzianka niedowiarki! ;) Cinema-City zapowiedziało kilka pokazów. W Warszawie dwa.
Chciałbym się zachwycić jak Chemas. Jedno, że to nie mój typ humoru, ale nawet (na ile mogę) obiektywnie – w pierwszej połowie wieje nudą. Jest jedna lepsza scena [SPOILER] z pijaną księżniczką, a reszta nie przebija dowolnego średniaka. [/SPOILER] Dla mnie film "zaczyna się" od zjadu na nartach i później już trzyma poziom.
Film jest bardzo dobry, po za jednym wyjątkiem technicznym: w strefie podbiegunowej albo jest dzień albo go nie ma, w zależności od pory roku, a w filmie, pierw jest noc, później poranek, a na końcu widzimy piękny wschód słońca, chociaż akacja rozgrywa się jak mniemam w jeden dzień. Oczywiście, może się i tak zdarzyć w zależności od strefy geograficznej, jednak będę się upierał sądząc po wypowiedziach z początku filmu, że byli dość blisko bieguna.
Świetna wiadomość! Już pierwsza część udowodniła, że nie trzeba wysokobudżetowej hollywoodzkiej produkcji, żeby dobrze i kreatywnie bawić.
He-Man godny roku 2026, czyli He-Boy. Poza tym za mało konkretnych mięśni, za mało konkretnego CGI. A rok filmowy, z jego pozornie setką nadchodzących re-pre- 'what ever' make’ów, dopiero się zaczął…
Rany boskie, jakie to jest złe. CGI-fest, marveloza, zdradzenie całego originu w minutę, dramat. Ten film wygląda, jak coś co zarobi 30 mln w USA.
@SZWARC_CHARAKTER dokładnie. generalnie ja nie neguję "Grzeszników", spoko, niech sobie ma kilka nominacji, nawet dla najlepszego filmu, bo to jest w sumie spoko film rozrywkowy, lepszy niż te wszystkie kontynuacje typy Jurassic World czy inne Marvele. Po prostu jest to śmieszne, gdy nominacje dostają tacy Jordan czy Delroy Lindo a pomija się np. Joela Edgertona za absolutnie wybitną rolę. Albo właśnie daje się Lindo zamiast O’Connella. Chcieli nagradzać horror? "Zniknięcia" czy "Oddaj ją" – no, ale wiadomo. Jest jak jest :)
W tym odcinku większość bohaterów siebie warta: Zoja – wykorzystała chłopaka, który poprosił ją o pomoc (ze starszym Talarem nie wyszło, więc zadowoliła się młodszym); Martyna – pierdolca ciąg dalszy; młodszy syn Talarów – kombinator.
Proszę czekać…