Aktywność

Dwóch i pół: Ani słowa więcej, Herb! 6x2 (2008)

"Pierwszy raz pracowałam w rzeźni przy czyszczeniu jelit do produkcji prezerwatyw." – uwielbiam Bertę. Powtórka z Alana sknery. Tym razem wyszło zabawnie.

Dwóch i pół: Ten młotek to dziecko z miłości 6x1 (2008)

Dobre rozpoczęcie kolejnego sezonu. Ciekawy pomysł na odcinek – wykorzystanie poczucia winy u Charliego. Farmaceuta sztos (te cholerne zabezpieczenia przed dziećmi 😏).

Dwóch i pół: Grzeszki z przeszłości 5x19 (2008)

Toksyczna samica diabła (wiadomo, że chodzi o Evelyn…). 😏 Jak na zakończenie sezonu odcinek trochę rozczarowuje. "- Jak tak możesz mówić o dziecku? – To nie dziecko. To tasiemiec z obciachową fryzurą."

Dwóch i pół: Gdyby moje trzewia mogły mówić 5x18 (2008)

Irytujące to było. Nie miałabym pretensji, gdyby ograniczono obecność Jake’a do minimum. Związek Charliego i starszej babki – nie do końca to kupuję.

Dwóch i pół: Prawo i pożądanie 5x17 (2008)

Jeden z lepszych odcinków piątego sezonu i beka z CSI (naprawdę fajnie to wszystko wyszło). Jake jak zwykle obleśny. Zaskakujące zakończenie.

Dwóch i pół: Mamusiu, jestem dziewczynką! 5x16 (2008)

Jenny McCarthy świetnie wypada w swojej roli. "- Kiedy ożeni się pan z babcią, to kim pan dla mnie będzie? – Nikim." – Robert Wagner też ma w sobie to coś.

Dwóch i pół: Ciężkie czasy w seks-królestwie 5x15 (2008)

"- Zajmij ją czymś. – A dokąd się wybierasz? – Na randkę." – Przy takim trybie randkowania Charlie w końcu się wykończy. A nie, wróć. Zapomniałam, że prawie wykończył go ktoś inny. 😏 Dialogi tak dobre, że nawet Mia tak bardzo nie wkurzała.

Dwóch i pół: Czas na bzykanko 5x14 (2008)

"Seks z tobą to gwarancja zawodu. Panienki też tracą cierpliwość."… czyli Charlie załatwia Alanowi prostytutkę. Jake w dalszym ciągu irytuje.

Dwóch i pół: Gleba jest już wilgotna 5x13 (2008)

Czekoladowe szajsoczino… Wolę określenie kapuczina 😏. Jake jest żenujący. To wygląda tak, jakby grzechotało mu pod czaszką to samo, co u Kandi. Za to Herb jest świetny.

Dwóch i pół: Charlie w dobrych rękach 5x12 (2008)

Chory Charlie przezabawny. "Nie znoszę malować racic tej białej samicy psa." – Jaka opinia o Evelyn (mamuśce z piekła rodem). Rose nareszcie wróciła. 🥰

Proszę czekać…