Sceny w klubie magicznym zostały nakręcone w Audubon Ballroom w Harlemie, który jest najbardziej znany jako miejsce zamachu na Malcolma X w 1965 roku. Giancarlo Esposito, który w filmie gra ulicznego sprzedawcę, później zagrał jednego z zabójców w filmie biograficznym Spike'a LeeMalcolm X (1992), nakręconym w tym samym miejscu.
Wypowiadana przez Irona Idema, którego zagrał Roman Wilhelmi, fraza: "Im głupszy był mój program, tym wy czuliście się mądrzejsi", przeszła do historii polskiego kina.
Tytułowe "O-bi, o-ba" pochodzi ze śląskiej wyliczanki, którą reżyser Piotr Szulkin zapamiętał z dzieciństwa. Budzi to skojarzenia z beztroską, kontrastując z ponurą wymową filmu.
Reżyser wplótł w fabułę osobiste doświadczenia. Ojciec Kutza brał udział w III powstaniu śląskim, a sam reżyser wychował się w atmosferze tamtych zrywów, wsłuchując się w rodzinne opowieści.
Tytułowe "paciorki różańca" to metafora zakorzenienia w tradycji i powtarzalnych, codziennych rytuałach głównego bohatera, dla którego przeprowadzka do "szuflady z betonu" (wielkiej płyty) była końcem świata.
Kutz zrealizował film w przerwie między zdjęciami do obrazu Śmierć jak kromka chleba. Zawrócony miał być dla ekipy odskocznią i sposobem na odreagowanie ciężkiej atmosfery tamtego okresu.
Scena z Jimem Jarmuschem miała zostać nakręcona z Williamem Hurtem, który miał powtórzyć swoją rolę z filmu Dym (1995). Niestety Hurt nie był dostępny.