William Hurt był brany pod uwagę do roli bliźniaków Beverly'ego i Elliota Mantle'ów, jednak kolidujące zobowiązania nie pozwoliły mu na udział w projekcie. Propozycję odrzucił też Robert De Niro, który uznał, że czułby się nieswojo, grając ginekologów.
Dreyer udał się, wraz ze scenografem Jensem Lindem, do Lublina, gdzie mieszkała wtedy duża społeczność żydowska, aby przyjrzeć się architekturze budynków. Fasady zostały potem pieczołowicie odtworzone w Berlinie na potrzeby filmu.