Ktoś zobaczy przede wszystkim dramat psychologiczny, kto inny - szkolny thriller o mobbingu. Jeszcze kto inny - historię przyjaźni. A nawet, idąc głębiej, film heteronormatywny albo film queerowy. Jedno jest pewne: "Monster" to nieludzko dobra rzecz.
przeczytaj recenzję