Wszystko wszędzie naraz —
Zabrzmi to trywialnie, ale chcę więcej takich produkcji. Wychodzących na wprost konwenansom, schematom, samym blockbusterom.
przeczytaj recenzję
Drive My Car —
Jest zwyczajnie zbyt cichy, zbyt kojący i zbyt wielowarstwowy, byśmy już teraz tytułowali go arcydziełem i wpisywali w grono klasyki. Nawet jeśli bardzo bym chciał, by kiedyś do niego dołączył.
przeczytaj recenzję