Tesla —
Niestety, kilka zabiegów formalnych nie czyni "Tesli" filmem interesującym. Ten seans może być jedynie frustrujący, jakkolwiek dobre nie byłyby jego kadry czy jeżdżący na wrotkach Hawke.
przeczytaj recenzję
Spree —
Jest wyolbrzymieniem, które przez maksymalne przesunięcie granicy, traci na przesłaniu, a staje się jedynie krwawym spektaklem. Ma ambicje, ale ostatecznie wystarcza mu to, że go w ogóle oglądamy.
przeczytaj recenzję