Recenzje

10
Esensja
Czeski sen — Panowie Vít Klusák i Filip Remunda, para zachwyconych sobą debiutantów od „Czeskiego snu”, nie powinni zapominać w swej kampanii „zachęcania przez zniechęcanie”, że zwracają się do recenzentów. Błąd. przeczytaj recenzję
Esensja
Gnijąca panna młoda Tima Burtona — Od lat leczę się w ciemnej sali u skrajnego ekscentryka Tima Burtona. Z oschłości serca, z pogardy i nienawiści. Z lęków i zwidów, z nierzeczywistości, która grozi nam wszystkim. przeczytaj recenzję
Esensja
Mój Nikifor — Więc czyj był w końcu ten Nikifor? Niczyj. On jeden był sobą. To my jesteśmy jego, o ile tylko chcemy i nie lękamy się tego. przeczytaj recenzję
Esensja
Monster — Oscar owszem jest, nagroda należała się za samą charakteryzację, jeśli można jeszcze określać tym mianem tak daleko posunięte zmiany w sylwetce i zachowaniu. Ale to dopiero podstawa roli. przeczytaj recenzję
Esensja
Historie kuchenne — Norwedzy upatrywali nawet w tych „Kuchennych historiach” swą kandydaturę do Oscara. Bądź co bądź, to najinteligentniejsza satyra na szerzącą się zarazę Big Brotherowego podglądactwa. przeczytaj recenzję
Esensja
Życie i cała reszta — Allen jest ateistą. W końcu nie każdemu jest dane dostać się do sztuki, takiej, w której Bóg istnieje. Ale ten bezbożnik posuwa się za daleko, nie wierzy także w powszechność występowania orgazmu. przeczytaj recenzję
Esensja
Okna — Granica dzieląca starannie skalkulowany kicz od arcydzieła mocno się przesuwa i nikt nie zna punktu przesłodzenia. To bardzo indywidualne odczucie. Pewnie oglądałem „Okna” po tej pierwszej stronie. przeczytaj recenzję
Esensja
Powrót — Siłą filmu i jego nieocenionym walorem są luki i niedopowiedzenia, które musimy wypełnić własną wyobraźnią. przeczytaj recenzję
Esensja
Pasja — Jeśli ta Pasja jest dla kogoś irytującym, naturalistycznym i sadystycznym kiczem, to pewnie ma rację. Jeśli dla kogo innego jest arcydziełem, tak samo ma rację. przeczytaj recenzję
Esensja
Rosyjska arka — Więc o tym właśnie jest owa „Rosyjska arka". O tym, kim jestem, kim wszyscy jesteśmy. przeczytaj recenzję