Film przedstawia w jednym ujęciu 300 lat carskich rządów. Bohater filmu, współczesny reżyser jakimś cudem znajduje się w Ermitażu na początku XVII wieku. Spotyka tu cynicznego francuskiego dyplomatę i razem ruszają w podróż w czasie, która kończy się w latach obecnych. Podróżując przez Ermitaż, napotykają historyczne postaci z ostatnich dwustu lat i są świadkami zadziwiających scen, rozgrywających się w imperium carskim. opis dystrybutora
3/10 – Film warty uwagi jedynie ze względu na to, że został nakręcony w jednym ujęciu. Podróż przez kilkaset lat historii Rosji uchwycona jednym ujęciem może imponować, ale na pewno nie porywa. Dla Rosjan i osób pasjonujących się historią Rosji "Rosyjska arka" to na pewno coś więcej niż eksperyment formalny, ale dla przeciętnego widza to strasznie nudny seans. Nuda oprawiona w ładne obrazki i niespotykaną formę pozostaje nudą. Jeden z niewielu filmów, którego oglądanie przerwałem w połowie i czuję, że mogę z całą odpowiedzialnością go ocenić.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Schipper wniósł to wyżej.