Puls

2001

Kairo

Film
W Tokio dochodzi do kilku niewytłumaczonych samobójstw w dziwnych okolicznościach. Kudo Michi (pracująca w hurtowni kwiatów) widzi swojego zmarłego przyjaciela pod postacią cienia na ścianie. Innemu mieszkańcowi Tokio Kawashimie Ryosukemu (studentowi ekonomii) komputer sam się uruchamia i pokazuje obrazy duchów. Później… zobacz więcej
6,4
32
oceny
oceń
film
Reżyseria
Scenariusz
1 lubi
5 obejrzy
32 obejrzały

Gdzie obejrzeć

Zdjęcia 4 dodaj
Obsada dodaj zobacz obsadę
Jun Fubuki
jako Matka Michi
Koyuki
jako Harue Karasawa
Kumiko Asô
jako Michi Kudo
Shinji Takeda
jako Yoshizaki
Kôji Yakusho
jako Kapitan statku
Haruhiko Katô
jako Ryosuke Kawashima
Kurume Karisaka
jako Junko Sasano
Kurume Arisaka
jako Junko Sasano
Masatoshi Matsuo
jako Toshio Yabe
Shun Sugata
jako Szef
Shô Aikawa
jako Pracownik
Kenji Mizuhashi
jako Taguchi

Fabuła

Opisy 1 dodaj

W Tokio dochodzi do kilku niewytłumaczonych samobójstw w dziwnych okolicznościach. Kudo Michi (pracująca w hurtowni kwiatów) widzi swojego zmarłego przyjaciela pod postacią cienia na ścianie. Innemu mieszkańcowi Tokio Kawashimie Ryosukemu (studentowi ekonomii) komputer sam się uruchamia i pokazuje obrazy duchów. Później Kawashi odbiera telefon i w słuchawce słyszy jak ktoś mówi „Pomóż mi". Cortina

Gatunek
Horror
Szczegóły
dodaj
Premiera
2001-05-23 (świat)
Wytwórnia
Daiei Eiga
Hakuhodo
Imagica zobacz więcej
Kraj produkcji
Japonia
Inne tytuły
Pulse (tytuł międzynarodowy)
The Circuit
回路 (Japonia)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
117 minut
Recenzje 1 dodaj
Beata użytkownik
5
Plama na ścianie "straszy" przez półtorej godziny! przeczytaj recenzję
Powiązane filmy 1 dodaj

Komentarze do filmu

3
5

Kairo postanowiłem obejrzeć, bo już kilka razy natknąłem się w sieci na info, że w filmie jest jedna z najstraszniejszych (a czasem i najstraszniejsza!) scen w horrorach ever (scena z idącym duchem około 28. minuty). Ile w tym prawdy, jest kwestią mocno subiektywną, ale moim zdaniem absolutnie nie (choć fakt faktem scena jest mocno niepokojąca, bo dolina niesamowitości silnie się udziela). I ogólnie jako typowy film grozy Kairo jest… kiepskie. Postaci krzątają się to tu, to tam, zachowują się irracjonalnie, prowadzą sztuczne dialogi, ogólnie widz co chwilę zastanawia się, o co w tym wszystkim biega, bo film usilnie stara się niczego nie tłumaczyć. Kairo (z japońskiego "obwód elektryczny"; polski tytuł dodatkowo utrudnia ogarnięcie, o co biega) to kino skupione na niepodanym wprost przekazie, o samotności, ludzkiej izolacji… o czym doczytałem już po seansie i wtedy faktycznie nabrało to artystycznego sensu. Ale całość jest moim zdaniem aż do przesady enigmatyczna (jak to stety niestety w japońskich horrorach często bywa). Osobiście preferuję jednak, jak film oprócz drugiego dna, które może skłonić do refleksji, ma też ciekawą powierzchnię. Tutaj tak nie jest, ale nie odmówię Kairo klimatu, zbudowanego chyba głównie za sprawą kręcenia jakimś leciwym sprzętem.

BBi
6

Pierwsza godzina to dobry kameralny i klaustrofobiczny film grozy. Niestety później i fabuła się gmatwa i akcja zaczyna napędzać, co bardzo mi psuje klimat. Średniak i tyle.

5

Świetna muzyka i kilka strasznych scen. Jako całość niestety nie angażuje, chociaż niby ma jakiś patent na siebie jako film, a nie tylko seria strachów. 5,5

Współtworzą dodaj zobacz wszystkich
1
Cortina
95 pkt.
2
Anonimowy
19 pkt.
3
krzyskedzi
17 pkt.
4
Anonimowy
12 pkt.
5
wayzee
10 pkt.
6
MrWirus
2 pkt.
7
Hsi_Nao
2 pkt.
8
Anonimowy
2 pkt.
Nawigacja

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Zarządzanie