Główny bohater Zane Ziminski jest astronomem w kalifornijskiej stacji badawczej NASA. Zane, którejś nocy niespodziewanie odbiera sygnał z odległej gwiazdy. To może być przełomowe odkrycie, niezbity dowód na istnienie cywilizacji pozaziemskiej. Niestety szef uznaje to za fałszerstwo i zwalnia naukowca z pracy. Ziminski nie daje za wygraną i na własną rękę zaczyna prowadzić badania. Dociera do małej meksykańskiej wioski, gdzie przybysze z obcej planety mają bazę w starej, zamkniętej elektrowni... tompawel
taki sobie – jakoś mnie ten film nie powalił, za to dłuży się niemiłosiernie
Pozostałe
Muszę przyznać, że całkiem nieźle wyszło. Ogólnie fajny film.