Rytuał 2011

The Rite

Zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller o siłach nadprzyrodzonych. Młody duchowny (Colin O'Donoghue) przybywa do Watykanu, aby studiować wiedzę o egzorcyzmach. Kontrowersyjne praktyki budzą w nim wiele wątpliwości i dopiero kiedy spotyka legendarnego Ojca Lucasa (Anthony Hopkins), pancerz jego sceptycyzmu zaczyna… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 20 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Anthony Hopkins
jako Ks. Lucas Trevant
Ciarán Hinds
jako Ks. Xavier
Alice Braga
jako Angeline
Toby Jones
jako Ks. Matthew
Maria Grazia Cucinotta
jako Andria, ciocia
Colin O'Donoghue
jako Michael Kovak
Marta Gastini
jako Rosaria
Rutger Hauer
jako Istvan Kovak
Arianna Veronesi
jako Francesca
Andrea Calligari
jako Vincenzo
Chris Marquette
jako Eddie
Torrey DeVitto
jako Nina

Fabuła

Zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller o siłach nadprzyrodzonych. Młody duchowny (Colin O'Donoghue) przybywa do Watykanu, aby studiować wiedzę o egzorcyzmach. Kontrowersyjne praktyki budzą w nim wiele wątpliwości i dopiero kiedy spotyka legendarnego Ojca Lucasa (Anthony Hopkins), pancerz jego sceptycyzmu zaczyna się kruszyć. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Horror
Słowa kluczowe
włochy, biblia, ksiądz, zwłoki zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2011-04-01 (kino), 2011-01-26 (świat), 2011-10-14 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
114 minut
Budżet
37 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 6 wiadomości

Recenzje

Historia księdza co nie wierzył w diabła. 6
  • 2011-05-10
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Filmów o egzorcyzmach i duchownych walczących o zbawienie ludzkich dusz jest pełno, jednak temat ten prawdopodobnie nie pozostanie nigdy wyczerpany do końca. Z tej też przyczyny bardzo ucieszył mnie klimatyczny zwiastun Rytuału, zapowiadający naprawdę mocny oraz ciekawy horror opowiadający historię walki człowieka z demonem. Kiedy w końcu obejrzałem tą produkcję to z zachwytu pozostał jedynie niesmak oraz wrażenie, że autorzy zapomnieli o najistotniejszej rzeczy – atmosferze grozy.

Film, inspirowany autentycznymi wydarzeniami, opowiada losy Michaela Kovaka (Colin O'Donoghue), który jest synem grabarza i chcąc wyrwać się z domu, a nie mając pieniędzy na studia, postanawia wstąpić do seminarium. Po czterech latach nauki Michael nadal nie odnalazł w sobie powołania ani spokoju ducha, dręczony snami z przeszłości oraz targany wątpliwościami co do istnienia szatana czy w ogóle istot nieczystych. Postanawia więc porzucić sutannę, jednak nim zdążył złożyć stosowne pismo w dyrekcji jest naocznym świadkiem wypadku w którym ginie młoda kobieta. To wydarzenie sprawia, że całkiem zaczyna wątpić w świat duchowy, jednak jego promotor widzi w młodym człowieku potencjał, który jednak trzeba wydobyć. Aby tego dokonać wysyła go do Watykanu na szkolenie z egzorcyzmów, tam zaś Michael poznaje bardzo nieszablonowego duchownego ojca Lucasa (Anthony Hopkins), który para się walką z demonami od wielu lat. Los sprawi, że obaj mężczyźni pomogą sobie nawzajem, niekoniecznie w sposób jaki sami by wybrali.

Fabuła może nie jest jakaś nowatorska, ale twórcy mieli spore pole do popisu. Po pierwsze bazowali na autentycznych wydarzeniach, po drugie dotyczy ona bardziej tematu wiary w siły nieczyste niż tylko i wyłącznie walki z nimi. Niestety żadnego z tych poletek nie wykorzystano do końca. Film ogląda się dobrze i nawet całkiem przyjemnie, widz nie zostanie zasypany nudnymi monologami czy innymi przemyśleniami, ale mimo wszystko całość nie porywa. Brak w tym wszystkim iskry sprawiającej, że chce się chłonąć każde słowo czy czynność jaką wykonują filmowe postacie. Wszystko jest tutaj mocno przewidywalne, zbyt spokojne oraz mało straszne. W zasadzie w całym filmie ani razu nie uświadczymy odczucia strachu, ponieważ dosłownie brak tutaj grozy. Nawet opętana twarz człowieka wygląda zbyt delikatnie i po prostu łagodnie. Brakowało mi tutaj charakteryzacji jaką mogliśmy spotkać w Egzorcyście czy choćby Egzorcyzmach Emily Rose. Jest to ewidentny dowód na to, że na tym polu efekty komputerowe przegrywają z dobrą charakteryzacją.

Jeśli idzie o samo aktorstwo to również jest tutaj bez polotu. Wszyscy aktorzy, zarówno ci pierwszoplanowi jak i drugoplanowi, spisali się dobrze, ale tylko dobrze. Pamiętając ich kreacje z innych filmów, tutaj miałem wrażenie że nie dali z siebie wszystkiego a tylko odklepali swoje role, stwierdzili że jest OK i poszli do domu. Osobiście miałem większe oczekiwania po obsadzie tej klasy, ale widocznie były one zbyt wysokie albo po prostu twórcom nie chciało się solidniej przyłożyć do własnego dzieła. Na pocieszenie zostają zdjęcia, montaż oraz muzyka. Tutaj autentycznie nie mam się za bardzo do czego przyczepić. Zwłaszcza jeśli chodzi o zdjęcia, wykonano je bardzo porządnie szczególnie te będące panoramami oraz zbliżenia twarzy. Muzyka brzmi natomiast bardzo dobrze, płynnie wpisując się w to co obecnie dzieje się na ekranie i umiejętnie łącząc kolejne sceny. Nadaje to całemu obrazowi płynności, choć dalej nie buduje żadnego napięcia, ani jakiegoś wyrazistego klimatu grozy, choć tutaj winą za to obarczyłbym przewidywalny scenariusz, o którym już wcześniej pisałem.

Rytuał mogę polecić fanom dobrych dramatów, ale niekoniecznie osobom lubiącym się bać podczas seansu. Film jest dobry, aczkolwiek niewiele mu brakuje w niektórych aspektach do przeciętności. Mnie on nie zanudził, ale też i nie przestraszył – po prostu obejrzałem całkiem ciekawy dramat o interesującym zakończeniu oraz puencie, jednak nie tego oczekiwałem od tej produkcji. Liczyłem na coś bardziej mrocznego, przerażającego oraz trzymającego w napięciu do samego końca. Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film poświęcony egzorcyzmom o nieco spokojniejszym podejściu do tematu, to śmiało niech sięgnie po Rytuał, jednak niekoniecznie idąc na niego do kina. Wypożyczenie go z wideoteki i obejrzenie na mniejszym ekranie nie sprawi, że poczujemy się rozczarowani, a natomiast w naszym portfelu pozostanie o kilka monet więcej.

2 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W pierwszym zwiastunie użyto muzyki Wojciecha Kilara z filmu Drakula, w którym również występował Anthony Hopkins. zobacz więcej

Pressbook

Diabeł w szczegółach — Czy włamywacz włącza światło, kiedy okrada twój dom? Nie. Woli, żebyś myślał, że go tam nie ma. Tak samo jak diabeł. Ojciec Lucas Przed rozpoczęciem zdjęć, które miały przedstawiać wspaniałe europejskie miasta — Rzym i Budapeszt, kierownicy głównych działów odwiedzili w Rzymie Matta Baglio, aby razem z nim zwiedzić niektóre z miejsc, gdzie poszukiwał on informacji... zobacz więcej

Komentarze 24

Avatar square 200x200

master602 2012-02-09 6

6/10 – liczyłem na coś lepszego

rosomak2008 2012-01-07

6/10 – Film przecietny. Hopking gra wysmienicie. Film ozywia jedynie koncowka gdzie znowu Hopkins daje popis niezlej gry aktorskiej.

jacks 2011-10-08 6

6/10 – bez rewelacji – Całość miała być utrzymana w jakimś mrocznym klimacie, ale nie do końca wyszło chyba twórcom to co chcieli uzyskać. Fabuła opowiedziana już chyba tysiąc razy wcześniej, gra aktorska też raczej bez rewelacji… Na jakiś spokojny wieczór się nadaje, ale niektórym może wydać się po prostu nudny.

Soodack 2011-09-12 3

ale g…o – banalny,schematyczny,przewidywalny, stracone prawie 2 godziny
A. Hopkins ze znizka formy

Maja1985 2011-07-02

nic specjalnego – Nawet sam wielki Anthony Hopkins nie mógł się specjalnie popisać,film początkowo się rozkręcał zaś potem to chwilami nudził ,żaden hicior zwykły film raczej DVD a nie kino moja ocena to 5 bo obejrzałam całość

Współtworzą