Collette (Nastassja Kinski) jest zaniepokojona zniknięciem 16-letniego syna, Scotta. Zrozpaczona zwraca się o pomoc do byłych kochanków, Jacka (Billy Crystal) i Dale'a (Robin Williams). Aby skłonić ich do poszukiwań, każdemu mówi, że chłopiec jest jego synem... Redox
Pozostałe
Punkt wyjścia tego filmu jest tak głupi, że ja nie mogę. Zbuntowany dzieciak ucieka z domu. Matka roku wpada na genialny pomysł i kontaktuje się z byłymi kochankami. Wmawia każdemu z nich, że lata temu został ojcem, a ich synek uciekł z domu i teraz muszą go odnaleźć. Serio dwóch eksiów lepszych od pierwszego lepszego detektywa? No trzymcie mnie. W filmie tatusiom oczywiście się udało, był happy end, ale durne to jest.
Aktorzy w porządku (nie ich wina za ten scenariuszowy szajs, 5/10 tylko dla nich). Fajny Mel Gibson.