Film oparty jest na prawdziwej historii. Dnia 13 listopada 1974 roku policja w Long Island dostaje anonimowy telefon, że w domu rodziny DeFeo dzieje się coś dziwnego. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli. Wszystkich sześcioro członków rodziny zastrzelono podczas snu. Do masakry przyznał się jedyny ocalały członek rodziny Ronald DeFeo, twierdząc, że do zbrodni zmusiły go głosy. W rok po tej tragedii do domu wprowadza się nowa rodzina – Lutzowie. Czy będzie to ich wymarzony domek? Czy odnajdą tam spokój, którego poszukiwali? Czy zło, które niegdyś się przebudziło zbierze kolejne żniwo?