Infekcja

2004

Kansen

Film
W przeznaczonym do zamknięcia szpitalu jedna z sióstr myli preparaty i doprowadza do śmierci pacjenta. Nie chcąc niszczyć sobie karier, wszyscy obecni na sali tuszują sprawę. Jakiś czas później do szpitala przywieziony zostaje pacjent cierpiący na nieznaną chorobę. Od tej chwili rozpoczyna się koszmar, którego ofiarami… zobacz więcej
5,6
34
oceny
oceń
film
Reżyseria
0 lubi
1 obejrzy
34 obejrzały

Gdzie obejrzeć

Zwiastuny 1
Obsada dodaj zobacz obsadę
Michiko Hada
jako Dr Nakazono
Kaho Minami
jako Przełożona pielęgniarek
Moro Morooka
jako Dr Kishida
Yôko Maki
jako Pielęgniarka
Shirô Sano
jako Kiyoshi Akai
Kôichi Satô
jako Dr Akiba
Masanobu Takashima
jako Dr Uozumi
Mari Hoshino
jako Pielęgniarka
Tae Kimura
jako Pielęgniarka
Isao Yatsu
jako Pacjent

Fabuła

Opisy 2 dodaj

W przeznaczonym do zamknięcia szpitalu jedna z sióstr myli preparaty i doprowadza do śmierci pacjenta. Nie chcąc niszczyć sobie karier, wszyscy obecni na sali tuszują sprawę. Jakiś czas później do szpitala przywieziony zostaje pacjent cierpiący na nieznaną chorobę. Od tej chwili rozpoczyna się koszmar, którego ofiarami padają wszyscy zamieszani w oszustwo. Asmodeusz

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
wirus, szpital, lekarz
Zobacz także
Szczegóły
dodaj
Premiera
2004-10-02 (świat)
Wytwórnia
Aozora Investments (sponsoring)
Entertainment Farm (EF) (sponsoring)
Geneon Entertainment zobacz więcej
Kraj produkcji
Japonia
Inne tytuły
Infection (tytuł międzynarodowy)
J horaa shiataa 1 (Japonia) (tytuł serii)
J-Horror Theater Vol. 1 (tytuł międzynarodowy) (tytuł serii)
感染 (Japonia)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
98 minut
Recenzje 0 dodaj
Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i dodaj recenzję.

Komentarze do filmu

6
4

4/10 – Bardzo słaby film. Kiepske efekty, słabi aktorzy i praktycznie brak napięcia. Nie polecam.

4

szmira – Za bardzo nie wiadomo o co chodzi, wszyscy latają i ulewa się z nich zielona glutopodobna ciecz. Bardzo się wymęczyłem oglądając to dzieło.

Mocny kawałek kina, aczkolwiek nie polecam tego filmu wszystkim pipolowatym, którzy zachwycają się amerykańskimi produkcjami – tacy na bank uznają to za szmirę i na pewno nie docenią doskonałego scenariusza (podpowiem, że tytułowa "infekcja" nie jest tym, czym może się pozornie wydawać) oraz klasycznie budowanego nastroju, bo będą się rozglądać za robionymi komputerowo potworami. Jest to ewidentnie pozycja obowiązkowa dla wielbicieli "Ringu", "Yu-On", albo "Shutter" :-)

5

> Sabazios o 2007-12-30 19:26:08 napisał:
>
> Mocny kawałek kina, aczkolwiek nie polecam tego filmu wszystkim pipolowatym,
> którzy zachwycają się amerykańskimi produkcjami – tacy na bank uznają to za
> szmirę i na pewno nie docenią doskonałego scenariusza (podpowiem, że
> tytułowa "infekcja" nie jest tym, czym może się pozornie wydawać) oraz
> klasycznie budowanego nastroju, bo będą się rozglądać za robionymi
> komputerowo potworami. Jest to ewidentnie pozycja obowiązkowa dla wielbicieli
> "Ringu", "Yu-On", albo "Shutter" :-)

film rzeczywiście nie jest taki zły , ale porównywanie go z "Ring", "Yu-On", albo "Shutter" jest w najwyższym stopniu nieuprawnione……..bo infekcja naprawdę prezentuje sie marnie przy tych filmach…………… dla chętnych , żadna rewelacja

mysza_007, czytaj dokladniej – nie porownalem tego filmu z Shutterem (zreszta jak moglbym, Shutter wbil mnie w siedzenie z sila 9G, "Infekcje" przyjalem duzo spokojniej), napisalem jedynie ze to film DLA FANOW "Shuttera" czy "Yu-On". To tak gwoli scislosci ;-)))

7

> Sabazios o 2007-12-30 19:26 napisał:
> Mocny kawałek kina, aczkolwiek nie polecam tego filmu wszystkim pipolowatym,
> którzy zachwycają się amerykańskimi produkcjami – tacy na bank uznają to za
> szmirę i na pewno nie docenią doskonałego scenariusza (podpowiem, że tytułowa
> "infekcja" nie jest tym, czym może się pozornie wydawać) oraz klasycznie
> budowanego nastroju, bo będą się rozglądać za robionymi komputerowo potworami.
> Jest to ewidentnie pozycja obowiązkowa dla wielbicieli "Ringu", "Yu-On", albo
> "Shutter" :-)

Absolutnie się zgadzam z Sabazios. Wg mnie ten film, to kolejny dowód na wyższość azjatyckich horrorów nad amerykańskimi. Przez prawie cały film wyraźnie czuć napięcie i chociaż czasem jest to przekombinowane, jak np. muzyka która wskazuje, że zaraz coś się zdarzy, a w rzeczywistości nie dzieje się nic strasznego, to zdecydowanie przyjemniej się tego typu produkcje ogląda, niż amerykańskie, powielane produkcje. Jak napisał autor cytowanego przeze mnie postu, jeśli ktoś lubi azjatyckie kino grozy, ta pozycja jest na pewno warta obejrzenia. Nie mniej jednak, trzeba przyznać, że na tle w/w tytułów, Kansen wypada trochę słabiej. 7/10.

Współtworzą dodaj zobacz wszystkich
1
Anonimowy
33 pkt.
2
jacks
18 pkt.
3
Ronaldinho
15 pkt.
4
blindman26
13 pkt.
5
Asmodeusz
12 pkt.
6
Zarigani
2 pkt.
7
Anonimowy
2 pkt.
Nawigacja

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Zarządzanie